
Ten moduł pokazuje, jak oszuści docierają do placówki. Przy każdym zagrożeniu dowiesz się, co zrobić w 10 sekund.
Atakujący chcą pieniędzy, informacji albo dostępu do dziecka. Placówka ma wszystkie trzy rzeczy.
Zobacz rysunek 4. Atak zaczyna się zwykle od wiadomości albo telefonu. Rzadko od włamania.
Oszust rzadko włamuje się do systemu. Częściej prosi, żeby ktoś otworzył mu drzwi.
Fałszywy e-mail wygląda jak wiadomość od dostawcy, sądu albo przełożonego. Ma cię skłonić do kliknięcia, zalogowania się lub wysłania listy dzieci.
Zobacz rysunek 5. To fikcyjny e-mail „od dostawcy IT”. Siedem sygnałów widać od razu. Numery na rysunku odpowiadają numerom w tabeli 4.
| Nr | Sygnał | Co robisz |
|---|---|---|
| 1 | Obcy adres nadawcy | Nazwa wygląda znajomo, ale część po znaku @ jest inna niż zwykle. Sprawdź ją. |
| 2 | Pośpiech i presja | Słowa „pilne”, „dziś”, „ostatnia szansa” mają wyłączyć ostrożność. |
| 3 | Ogólne powitanie | „Szanowny użytkowniku” zamiast twojego imienia. Prawdziwy dostawca cię zna. |
| 4 | Link i prośba o dane | Przycisk każe się zalogować i „potwierdzić dane”. Prawdziwy serwis nie prosi o to w wiadomości. |
| 5 | Nietypowy załącznik | Plik .zip lub .exe bez zapowiedzi może zawierać wirusa. |
| 6 | Brak podpisu | Brak imienia, nazwiska i telefonu. Nie ma kogo zapytać. |
| 7 | „Nikomu nie mów” | Prośba o tajemnicę ma cię odciąć od kolegów i kierownika. |
Nie klikasz, nie otwierasz, nie odpisujesz. Zgłaszasz. Dlaczego? Jedno kliknięcie może otworzyć drogę do danych wszystkich dzieci.
Zgłoszenie przekazujesz pod: bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów. Wiadomości nie usuwasz, bo informatyk potrzebuje śladu. Wiadomość „z sądu” z prośbą o listę dzieci ćwiczysz w symulacji 8.
Telefon placówki jest czynny dzień i noc. Dlatego oszuści często dzwonią właśnie tu. Nocą odbiera jedna osoba i nie ma kogo zapytać.
Dzwonią jako ojciec, „kurator”, „policjant”, „ktoś z sądu”, „informatyk” albo „serwis systemu”. Każdy ma pilną historię i prosi o drobiazg.
Przykłady drobiazgu: „tylko czy dziewczynka jest zdrowa”, „podaj adres szkoły”, „podyktuj kod z SMS-a”. Samo „tak, jest u nas” to już informacja o dziecku.
Zobacz rysunek 6. To fikcyjny SMS, który ma wyłudzić dopłatę i dane.
| Kanał | Co robisz | Na co uważasz |
|---|---|---|
| Telefon | 1. Nie podajesz danych ani kodu. 2. Mówisz: „Oddzwonię”. Kończysz rozmowę. 3. Numer bierzesz z teczki, z oficjalnej strony instytucji albo od kierownika. 4. Dzwonisz i pytasz, czy prośba jest prawdziwa. | Numer od rozmówcy jest jego numerem. Oddzwaniając na niego, rozmawiasz z oszustem. |
| SMS | 1. Nie klikasz linku i nie dzwonisz na numer z wiadomości. 2. Nie podajesz kodu. 3. Zgłaszasz SMS pod bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów. | Oszust zakłada, że oddzwonisz. Dlatego nie oddzwaniaj. |
| 1. Nie odpisujesz na adres nadawcy. 2. Dzwonisz do nadawcy na numer, który już masz. 3. Pytasz, czy wysłał wiadomość. | Adres w polu „Od” można podrobić. Znany numer z akt nie. | |
| Osoba przy furtce | 1. Prosisz o pismo i dokument ze zdjęciem. 2. Dzwonisz do kierownika. 3. Nie wpuszczasz, dopóki kierownik nie zdecyduje. | Mundur i pewny głos nie są dowodem. Dowodem jest pismo i potwierdzenie z numeru, który znasz. |
— Dzwonię z sądu rodzinnego. Proszę o adres szkoły chłopca. Sprawa jest pilna.
— Nie podaję adresów przez telefon. Oddzwonię na numer sądu z teczki. Proszę o numer sprawy.
Masz wątpliwość? Nie rób nic i zapytaj kierownika. W nocy dzwonisz na numer dyżurny z karty stanowiskowej. Dlaczego? Prawdziwa instytucja poczeka kilka minut. Oszust nie.
Oszust wybiera osobę, której placówka ufa. Tabela 5 pokazuje najczęstsze role i sposób sprawdzenia.
| Kto się podszywa | Czego chce | Jak sprawdzasz |
|---|---|---|
| „Kurator” lub „sąd” | adres szkoły dziecka, listę dzieci, akta | Oddzwaniasz na numer sądu z teczki. Prośbę przekazujesz kierownikowi. |
| „Policja” | adres lub miejsce pobytu dziecka | Prosisz o pismo. Dzwonisz na numer komendy z wykazu. Decyduje kierownik. |
| „Kierownik” | pilne przelewy, zmianę konta, listę dzieci | Dzwonisz do kierownika na numer, który znasz. |
| „Informatyk” | zdalny dostęp do komputera, hasło | Rozłączasz się i dzwonisz do informatyk lub pomoc techniczna jednostki. Informatyk nie prosi o hasło. |
| „Kurier” lub „bank” | dopłatę, dane karty, kod | Nie klikasz. Sprawdzasz u kierownika. Bank nie prosi o kod przez telefon. |
| „Dziennikarz” | wywiad, zdjęcia, liczbę dzieci | Odsyłasz do kierownika lub do osoba prowadząca stronę i konta jednostki w mediach społecznościowych. Niczego nie mówisz samodzielnie. |
| Kanał | Co robisz | Na co uważasz |
|---|---|---|
| Telefon | 1. Nie podajesz żadnych danych dziecka. 2. Zapisujesz nazwę instytucji, nazwisko i numer rozmówcy. 3. Mówisz: „Proszę o pismo. Sprawę przekażę kierownikowi”. 4. Przekazujesz kierownikowi tego samego dnia. | Policja i sąd mogą pytać o dziecko. Robią to jednak na piśmie. Kierownik ocenia podstawę. |
| Pismo lub e-mail | 1. Rejestrujesz pismo. 2. Nie odpowiadasz. 3. Przekazujesz kierownikowi tego samego dnia. | Odpowiedź na pismo wysyła kierownik. Ty nie wysyłasz teczki ani listy dzieci. |
| Osobiście | 1. Prosisz o legitymację i pismo. 2. Zapisujesz dane funkcjonariusza. 3. Dzwonisz do kierownika. 4. Wskazujesz dziecko tylko wtedy, gdy kierownik tak zdecyduje. | Pilna interwencja policji przy zagrożeniu życia dziecka to wyjątek. Wtedy działasz według polecenia kierownika lub numeru 112. |
Hasło jest kluczem do systemu z danymi dzieci. Kod z SMS-a to drugi klucz. Oba zostają w twojej głowie.
W pokoju wychowawców często stoi jeden komputer dla wszystkich. Wspólne konto i hasło na karteczce wydają się wygodne. Są też najczęstszą drogą wycieku.
| Kanał | Co robisz | Na co uważasz |
|---|---|---|
| Nowe hasło | 1. Wymyślasz hasło z kilku słów, które coś ci mówią. 2. Nie używasz imienia dziecka, daty urodzenia ani nazwy placówki. 3. Zmieniasz hasło, gdy ktoś je zobaczył. | Krótkie i znajome hasło odgadnie program w kilka minut. |
| Wspólny komputer | 1. Logujesz się na własne konto. 2. Wylogowujesz się przy odejściu od stanowiska. 3. Nie zapisujesz hasła w przeglądarce. | Wspólne logowanie odbiera ślad. Nie wiadomo wtedy, kto otworzył dokumentację dziecka. |
| Kod z SMS-a lub aplikacji | 1. Podajesz kod tylko w systemie, w którym właśnie się logujesz. 2. Kod, który przyszedł bez twojego logowania, zgłaszasz pod bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów. | Prawdziwy serwis nie prosi o kod przez telefon. Kto prosi, chce wejść na twoje konto. |
| Koleżanka lub kolega prosi o hasło | 1. Odmawiasz spokojnie. 2. Mówisz: „Poproś o własne konto u informatyk lub pomoc techniczna jednostki”. | Odpowiadasz za wszystko, co ktoś zrobi na twoim koncie. |
Hasło i kod zostają w twojej głowie. Nie dajesz ich nikomu, także kierownikowi i informatykowi. Dlaczego? Kto ma twoje hasło, jest w systemie jako ty.
Wirus potrzebuje, żeby ktoś coś otworzył, kliknął albo włożył do komputera. Do placówki trafiają zwykle cztery rzeczy.
| Kanał | Co robisz | Na co uważasz |
|---|---|---|
| Pendrive lub płyta | 1. Nie wkładasz do żadnego komputera placówki. 2. Zapisujesz, kto go przyniósł i kiedy. 3. Oddajesz do sprawdzenia: informatyk lub pomoc techniczna jednostki. | Na nośniku mogą być zdjęcia i wirus. Wirus uruchamia się po włożeniu. |
| Załącznik | 1. Nie otwierasz plików, których się nie spodziewasz. 2. Pytasz nadawcę drugim kanałem. 3. Zgłaszasz pod bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów. | Plik z rozszerzeniem .exe, .zip lub „faktura” bez zapowiedzi jest podejrzany. |
| Link | 1. Najeżdżasz kursorem i czytasz adres. 2. Wpisujesz adres strony ręcznie, zamiast klikać. 3. Nie logujesz się przez link z wiadomości. | Napis na przycisku mówi jedno, adres pod nim drugie. |
| Kod QR | 1. Skanujesz tylko kody, które rozpoznajesz. 2. Przed otwarciem czytasz adres. 3. Ulotkę z obcym kodem zgłaszasz kierownikowi. | Kod QR to ukryty link. Nie widzisz, dokąd prowadzi. |
Zdjęcia dzieci od wolontariusza trafiają do druku lub na stronę dopiero po zgodzie kierownika. Pendrive ćwiczysz w symulacji 10.
Ransomware to program, który blokuje pliki i żąda pieniędzy za odblokowanie. W placówce zatrzymuje dokumentację dzieci, listę leków i grafik dyżurów.
Na ekranie pojawia się komunikat z żądaniem okupu. Pliki mają dziwne rozszerzenia. Komputer zwalnia.
| Kanał | Co robisz | Na co uważasz |
|---|---|---|
| Komputer w dyżurce | 1. Odłączasz kabel sieciowy albo wyłączasz Wi-Fi. 2. Nie wyłączasz komputera. 3. Dzwonisz pod bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów. W nocy dzwonisz na numer dyżurny. 4. Zapisujesz godzinę i to, co widać na ekranie. | Wyłączony komputer traci ślady, których potrzebuje informatyk. Odłączona sieć zatrzymuje rozprzestrzenianie. |
| Okup | 1. Nie płacisz i nie odpisujesz oszustom. 2. Zostawiasz decyzję kierownikowi. | Zapłata nie gwarantuje odblokowania. Zachęca oszustów do kolejnych prób. |
Wychowawcy często zakładają grupę w prywatnym komunikatorze. Piszą tam o dzieciach, wysyłają zdjęcia i zmieniają się na dyżurach. To wygodne i niebezpieczne.
Prywatny komunikator nie należy do placówki. Wiadomość może zostać na telefonie osoby, która odeszła z pracy. Telefon można zgubić.
Zasady publikowania zdjęć opisuje czynność 9 w module 4. Symulacja 4 pokazuje, co może pójść źle.
Dzieci w placówce mają telefony i konta. Obca osoba może udawać rówieśnika. Prosi o zdjęcia, a potem grozi ich publikacją. Dziecko boi się i milczy.
Dziecko nie jest winne. Winny jest ten, kto grozi. Twoja reakcja decyduje, czy dziecko następnym razem poprosi o pomoc.
| Kanał | Co robisz | Na co uważasz |
|---|---|---|
| Rozmowa z dzieckiem | 1. Słuchasz spokojnie. Mówisz: „To nie twoja wina. Dobrze, że mi o tym mówisz”. 2. Nie obiecujesz milczenia. 3. Prosisz, by nie odpisywało i nie usuwało rozmowy. 4. Nie karzesz i nie zabierasz telefonu na własną rękę. | Kara za proszenie o pomoc uczy dzieci milczeć. Szantażysta liczy na wstyd. |
| Zgłoszenie | 1. Zgłaszasz od razu osobie odpowiedzialnej: osoba odpowiedzialna za standardy ochrony małoletnich w jednostce. 2. Informujesz kierownika. Nocą dzwonisz na numer dyżurny. 3. Zabezpieczenie rozmowy robi osoba z procedury, nie ty. | Nie kopiujesz zdjęć dziecka na swój telefon. Zdjęcia dziecka na prywatnym sprzęcie to kolejne ryzyko. |
| Zapis | 1. Zapisujesz godzinę, kto pokazał wiadomość i co powiedział. 2. Zapisujesz słowa dziecka dosłownie, tak jak padły. | Notatka pomaga policji i sądowi. Nie zawiera twoich domysłów. |
Pełną procedurę opisuje moduł 6.5. Symulacja 3 ćwiczy tę rozmowę. Standardy placówki: Standardy ochrony małoletnich.
Program potrafi dziś podrobić głos kierownika albo sędziego z kilkusekundowego nagrania. Telefon brzmi znajomo i prosi o pilną rzecz.
Dyżurka bywa pusta, bo wychodzisz na obchód. W tym czasie ekran, zeszyt i teczki widzi każdy, kto wejdzie.
Zakryj odpowiedź i powiedz ją na głos. Na platformie odwracasz karty kliknięciem.