
To najważniejszy moduł. Większość szkód zaczyna się od jednej wiadomości albo jednego telefonu. Oszust nie musi włamywać się do systemu. Wystarczy, że ty klikniesz albo podasz dane.
Każdy podrozdział ma cztery części. Jak to wygląda, po czym poznasz, co robisz i czego nie robisz.
Kadry i płace to skarbiec jednostki. W jednym miejscu są PESEL-e, adresy, numery kont, zwolnienia lekarskie i dane rodzin. Przestępcy o tym wiedzą.
Chcą pieniędzy: podmieniają numer konta i wypłata trafia do nich. Chcą danych: biorą kredyt na cudze dane albo szantażują ludzi. Chcą dostępu: twoje hasło do systemu płac otwiera dane wszystkich pracowników. Chcą wpływu: wiedza o chorobie lub długach to narzędzie nacisku.
Zobacz rysunek 3. Najczęściej atak zaczyna się od zwykłego e-maila.
Dlaczego to ważne: Gdy znasz cel oszusta, łatwiej rozpoznasz jego sztuczki.
Phishing (czytaj: fiszing) to fałszywa wiadomość. Ma wyłudzić hasło, dane lub pieniądze. Często wygląda jak zwykła sprawa służbowa.
Jak to wygląda. Wiadomość udaje urząd, bank, kuriera albo dostawcę systemu płac. W kadrach ma często temat „korekta deklaracji”, „zmiana rachunku” albo „CV”. Zobacz rysunek 4. Numery na rysunku odpowiadają numerom sygnałów na liście.
Po czym poznasz: 7 sygnałów
Dlaczego: Jedno kliknięcie może otworzyć oszustowi pocztę z danymi wszystkich pracowników.
Pośpiech to narzędzie oszusta. Im bardziej wiadomość cię pogania, tym wolniej ją czytaj.
Vishing (czytaj: wiszing) to oszustwo przez telefon. Smishing to oszustwo przez SMS. Oszust podaje się za urząd, bank, sąd, komornika, kuriera albo dyrektora.
Jak to wygląda. Rozmówca zna nazwę jednostki i twoje nazwisko. Mówi pewnie i fachowo. Prosi o listę pracowników, ich PESEL-e albo potwierdzenie zarobków. Bank dzwoni z pytaniem o zatrudnienie pracownika? To także może być oszustwo.
Dlaczego: Podane przez telefon dane mogą posłużyć do kredytu na cudze nazwisko.
Zobacz rysunek 5. Tak sprawdzasz każdą prośbę o dane przez telefon.
Sprawdzasz innym kanałem. Gdy ktoś prosi o dane, hasło lub pieniądze, dzwonisz na numer, który znasz. Nie na numer z wiadomości. Tak sprawdzisz, kto naprawdę pyta.
Oszust pisze jako pracownik, kierownik, dyrektor albo stały dostawca. Prosi o coś pilnego i nietypowego. W kadrach najczęściej o zmianę numeru konta do wypłaty, o listę pracowników albo o zaliczkę.
Jak to wygląda. Wiadomość przychodzi z prywatnego adresu albo z adresu bardzo podobnego do prawdziwego. Prośba jest pilna i „poufna”. Zobacz rysunek 6.
Dlaczego: Jedna podrobiona prośba oznacza, że pracownik nie dostanie wypłaty.
Hasło do systemu płac to klucz do danych wszystkich pracowników. Logowanie dwuetapowe to drugi zamek: kod z SMS-a lub z aplikacji.
Dlaczego: Kto zna twoje hasło, działa w systemie jako ty.
Hasła i kodu z SMS-a nie podajesz nikomu. Nikt uczciwy o nie nie prosi.
Każdy z nich może przenieść złośliwy program. W kadrach trafiają do ciebie jako „CV”, „zwolnienie” albo „skan”. Kod QR to ukryty link. Nie widzisz, dokąd prowadzi. Zobacz rysunek 7.
Dlaczego: Jeden plik z makrem może zablokować system płac w całej jednostce.
Ransomware (czytaj: rensomłer) to program, który szyfruje pliki. Potem przestępca żąda okupu za ich odblokowanie. W kadrach to szczególnie groźne tuż przed dniem wypłat.
Jak to wygląda. Ekran zmienia kolor. Pojawia się licznik czasu i żądanie zapłaty. Pliki mają dziwne nazwy i nie dają się otworzyć. Zobacz rysunek 8.
Dlaczego: Szybkie odcięcie sieci chroni dane innych pracowników i ciągłość wypłat.
W telefonie masz pocztę, kontakty i czasem zdjęcia dokumentów. W kadrach to zwolnienia, orzeczenia i kopie dowodów. Zgubiony lub źle używany telefon zdradza dane wielu osób.
Dlaczego: Zdjęcie w prywatnym telefonie wymyka się spod kontroli jednostki.
Czaty AI (programy, które piszą teksty na polecenie) są wygodne. Ale wszystko, co do nich wkleisz, trafia do zewnętrznej firmy. Przestępcy używają AI także do podrabiania głosu i obrazu.
Dlaczego: Raz wklejonego tekstu nie da się już wycofać z cudzego serwera.
Dane ludzi nie trafiają do czatu AI. Do publicznych czatów nie wklejasz niczego, co dotyczy pracowników lub kandydatów. Raz wysłanego tekstu nie da się cofnąć.
Czasem pracujesz poza biurem: w domu, w podróży albo na szkoleniu. To miejsca, których nie kontrolujesz. Dokumenty z danymi osobowymi zabierasz tylko za zgodą kierownika i według zasad: procedura pracy w terenie.
Dlaczego: W publicznym miejscu każdy może zobaczyć ekran albo podsłuchać połączenie.
Zakryj prawą kolumnę i powiedz, co znaczy hasło. Na platformie te same fiszki odwracasz kliknięciem.
| Hasło | Co to znaczy i co robisz |
|---|---|
| Phishing | Fałszywy e-mail, który ma wyłudzić hasło, dane lub pieniądze. |
| Smishing | To samo, ale przez SMS. Często „zwrot nadpłaty”. |
| Vishing | Oszustwo przez telefon. Rozmówca udaje urząd, bank, sąd. |
| Makro | Mały program w dokumencie. Nie klikasz „Włącz zawartość”. |
| Ransomware | Program, który blokuje pliki i żąda okupu. |
| Drugi kanał | Sprawdzasz prośbę telefonem na znany numer, nie odpowiedzią. |
| Kod z SMS-a | Wpisujesz go tylko sam. Nie podajesz nikomu. |
| Kod QR | Ukryty link. Nie skanuj z przypadkowych kartek. |
| Pendrive | Obcy nośnik oddajesz do IT. Nie podłączasz go. |
| Zmiana konta | Potwierdzasz telefonicznie na numer z akt, nie na podstawie maila. |
| Czat AI | Nie wklejasz do niego danych ludzi. |
| Presja czasu | Najczęstszy sygnał oszustwa. Zwolnij. |
| Autouzupełnianie adresu | Sprawdzasz cały adres w polu „Do”. |
| Podrobiony głos | Nietypową prośbę „szefa” sprawdzasz na znanym numerze. |
| Zgłoszenie | Od razu, do osoby z karty stanowiskowej. Bez winy. |
Pośpiech jest narzędziem oszusta. Im bardziej wiadomość cię pogania, tym wolniej ją czytaj.
Którą z tych sztuczek najłatwiej byłoby zastosować wobec mnie w moim dniu pracy?
Skąd wezmę sprawdzony numer telefonu do pracownika i do urzędu?