
Oszuści wybierają kierowników, bo ich zgoda otwiera dostępy, przelewy i dane. Ale też bo kierownicy często mają mało czasu i duży nacisk. Dobrze przygotowany atak wygląda jak zwykła, pilna sprawa służbowa.
Podszywają się pod dyrektora, żeby dostać Twoją zgodę lub hasło. Podszywają się pod Twoich pracowników, by wyłudzić dostęp. Podszywają się pod dostawców, by wejść do systemu. Zobacz rysunek 2.
Wiadomość wygląda jak od przełożonego. Prosi o zatwierdzenie dostępu, przelew lub listę osób. Prosi o ciszę i nie pozwala zadzwonić. Zobacz rysunek 3 na następnej stronie.
Nietypową prośbę „od dyrektora” sprawdzasz telefonem na numer, który znasz. Nawet gdy jest pilna. Nawet gdy prosi o dyskrecję. Szczególnie wtedy.
Głos przełożonego da się dziś podrobić programem. Telefon „od dyrektora” prosi o przelew, zgodę lub listę osób. Podobnie wygląda prośba „pracownika”: „szefie, system padł, podaj mi swoje hasło”. Hasła kierownika nie dostaje nikt. Ani pracownik, ani zastępca.
Pośpiech, poufność i „nie dzwoń” to trzy najczęstsze sygnały oszusta. Im bardziej cię pogania, tym wolniej działaj.
Najgroźniejsze błędy kierownika wyglądają niewinnie: „zrób mu dostęp, ja odpowiadam”, „daj hasło zastępcy na urlop”, „wgraj to do darmowego narzędzia, tak będzie szybciej”. Każda z tych zgód omija wniosek, ocenę i zapis.
Podobnie jest z narzędziami AI. Notatki ze spraw, listy osób i opinie nie trafiają do publicznych czatów. Nowe narzędzie online to nowy dostawca: najpierw ocena i umowa, potem dane.
Praktykant, wolontariusz, zleceniobiorca czy serwis w pokoju to osoby z dostępem do informacji. Zanim zaczną, potrzebne jest upoważnienie, zobowiązanie do poufności i jasny zakres dostępu. Ty odpowiadasz za nadzór nad nimi w komórce.
Bez wniosku i bez zapisu nie ma zgody. Zgodę dajesz po ocenie, a nie pod presją czasu. Jeśli nie możesz sprawdzić, nie zgadzasz się.
Oszustwo „na dyrektora” polega na podszyciu się pod przełożonego, by wymusić przelew lub dane. Fałszywa wiadomość to phishing, fałszywy telefon to vishing. Wspólny mechanizm: autorytet plus pośpiech.