OZ-03 · Poradnik stanowiskowy · Twoja jednostkaOpracowanie: BEZPIECZNE DANE sp. z o.o.
Moduł 2 · Zagrożenia cyfrowe w mojej pracy
Moduł 2 · ok. 50 min
Zagrożenia cyfrowe w mojej pracy
Oszuści nie muszą włamywać się do przychodni. Wystarczy, że ktoś kliknie, poda kod albo powie za dużo. Poznasz najczęstsze sztuczki i sposoby ich rozpoznania.
2.1Kto atakuje przychodnię i po co
Przychodnia ma dane, które są cenne dla przestępców. To rozpoznania, numery PESEL, wyniki i recepty. Masz też dostęp do systemu, w którym te dane są.
Po co atakują
Chcą pieniędzy: wyłudzają przelew albo okup za odblokowanie danych.
Chcą danych: sprzedają je albo szantażują nimi pacjentów.
Chcą dostępu: twoje hasło otwiera system z danymi tysięcy osób.
Chcą recept i leków: podszywają się pod lekarza lub pacjenta.
Chcą znaleźć człowieka: sprawca przemocy szuka adresu ofiary.
Zobacz rysunek 3.
Rysunek 3. Sposoby ataku – dane przykładowe, pokazują proporcje, nie są statystyką.
Dlaczego: Gdy znasz cel oszusta, łatwiej rozpoznasz jego sztuczki.
2.2Fałszywe wiadomości e-mail (phishing)
Phishing (czytaj: fiszing) to fałszywa wiadomość. Ma wyłudzić hasło, dane albo pieniądze. Często wygląda jak zwykła sprawa służbowa.
Jak to wygląda. Wiadomość udaje Fundusz Zdrowia, Centrum e-Zdrowia, laboratorium albo dostawcę systemu gabinetowego. Ma temat „PILNE” albo „wyniki badań”. Czytasz ją na telefonie, między wizytami. Wtedy najłatwiej się pomylić.
Zobacz rysunek 4. Numery na rysunku to numery sygnałów na liście.
Rysunek 4. Fałszywy e-mail (ćwiczenie) – pięć sygnałów widać na pierwszy rzut oka.
Po czym poznasz: 7 sygnałów
1
Dziwny adres nadawcyNazwa się zgadza, ale adres po „@” jest obcy.
2
Pośpiech i groźba„Pilne”, „dziś”, „wstrzymamy wypłatę”. Presja ma wyłączyć myślenie.
3
Ogólne powitanieKtoś, kto cię zna, pisze po nazwisku i podaje numer sprawy.
4
Link prowadzi gdzie indziejAdres strony nie pasuje do nadawcy.
5
Niespodziewany załącznikPlik „wyniki badań.zip”, „skierowanie.pdf” albo „faktura”, na który nie czekasz.
6
Prośba o hasło lub kodNikt z twojego podmiotu nie poprosi o hasło mailem.
7
Coś się nie zgadzaBłędy językowe, dziwna godzina, inny styl niż zwykle.
Co robisz
Sprawdzasz adres nadawcy, nie tylko nazwę.
Przytrzymujesz palec na linku i czytasz adres strony.
Przy prośbie o dane lub pieniądze dzwonisz do nadawcy na znany numer.
Podejrzaną wiadomość zgłaszasz zgodnie z zasadami podmiotu.
Czego nie robisz
Nie klikasz linków z nieoczekiwanych wiadomości.
Nie otwierasz plików .zip, .exe i „faktur”, na które nie czekasz.
Nie odpisujesz z pytaniem, czy wiadomość jest prawdziwa.
Dlaczego: Jedno kliknięcie może otworzyć oszustowi pocztę z danymi wielu pacjentów.
2.3Fałszywe telefony i SMS-y
Vishing (czytaj: wiszing) to oszustwo przez telefon. Smishing to oszustwo przez SMS. Oszust podaje się za pacjenta, rodzinę, lekarza, policję, sąd, ubezpieczyciela albo kuriera.
Jak to wygląda. Rozmówca zna twoje nazwisko i nazwisko pacjenta. Mówi pewnie i fachowo. Wywiera presję: „sprawa jest pilna”, „sędzia czeka”, „dziecko jest w niebezpieczeństwie”.
Po czym poznasz
Prosi o dane pacjenta, PESEL, adres albo kod z SMS-a.
Pogania i nie pozwala się rozłączyć.
Każe nikomu nie mówić o rozmowie.
Numer na wyświetlaczu wygląda wiarygodnie. Ale numer da się podrobić.
Co robisz
Mówisz: „Oddzwonię”. Kończysz rozmowę.
Numer instytucji bierzesz z akt, z oficjalnej strony albo od przełożonego.
Próbę wyłudzenia zgłaszasz, nawet jeśli rozmowa niczego nie wyłudziła.
Czego nie robisz
Nie podajesz danych osobie, której tożsamości nie potwierdzisz.
Nie oddzwaniasz na numer podany przez rozmówcę.
Nie klikasz linków w SMS-ach o dostawach, dopłatach i blokadach.
Zobacz rysunek 5. Tak sprawdzasz każdą prośbę o dane przez telefon.
Rysunek 5. Sprawdzanie drugim kanałem – cztery kroki, gdy ktoś przez telefon prosi o dane.
Dlaczego: Podany przez telefon adres matki lub wynik pacjenta może skrzywdzić człowieka, którego chronisz.
Zasada
Sprawdzasz innym kanałem. Gdy ktoś prosi o dane, hasło albo pieniądze, dzwonisz na numer, który znasz. Nie na numer z wiadomości. Tak sprawdzisz, kto naprawdę pyta.
Jak to zrobić: drugi kanał
Kanał, w którym przychodzi prośba
Co robisz
Dlaczego
E-mail z prośbą o dane, pieniądze albo zmianę numeru konta
1. Nie odpowiadasz na wiadomość. 2. Dzwonisz do nadawcy na numer, który znasz z akt, z umowy albo od przełożonego. 3. Pytasz: „Czy wysłał Pan dziś taką prośbę?”. 4. Wiadomość zgłaszasz pod bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów. Nie usuwasz jej.
Odpowiedź trafia do oszusta. Numer z wiadomości też należy do niego.
Telefon od „sądu”, „policji”, „Funduszu”, „lekarza”
1. Mówisz: „Oddzwonię”. 2. Kończysz rozmowę, także gdy rozmówca się spieszy. 3. Numer instytucji bierzesz z akt albo z oficjalnej strony. 4. Oddzwaniasz i pytasz o sprawę.
Numer na wyświetlaczu da się podrobić. Prawdziwa instytucja poczeka na oddzwonienie.
SMS z linkiem („alarm lodówki”, „dostawa”)
1. Nie klikasz. 2. Aplikację otwierasz z listy aplikacji w telefonie albo wpisujesz adres strony ręcznie. 3. Sprawę sprawdzasz w tym miejscu, na przykład odczyt na czujniku przy lodówce. 4. SMS zgłaszasz.
Link prowadzi na fałszywą stronę, która kradnie hasło.
Osoba przy drzwiach lub w gabinecie („z serwisu”, „z laboratorium”)
1. Nie zostawiasz jej samej. 2. Dzwonisz do przełożonego albo informatyk lub pomoc techniczna jednostki na znany numer i pytasz, czy ktoś zlecił wizytę. 3. Wpuszczasz tylko osobę, którą ktoś potwierdził.
Oszust zna nazwę firmy, ale nie ma zlecenia.
Prośba o zdalny dostęp do komputera („informatyk”)
1. Odmawiasz. 2. Dzwonisz do informatyk lub pomoc techniczna jednostki na znany numer. 3. Dostęp daje tylko pracownik pomocy IT i tylko na twoją prośbę.
Zdalny dostęp daje pełną kontrolę nad komputerem i systemem.
Przykład — telefon
— Dzień dobry, dzwonię z sądu rodzinnego. Pilnie potrzebuję adresu noworodka. — Rozumiem. Oddzwonię na numer sądu z naszych akt. — Nie ma czasu! — Wolę oddzwonić za pięć minut, niż podać adres osobie, której nie sprawdzę.
Masz wątpliwość, czy prośba jest prawdziwa? Nie wykonujesz jej. Mówisz osobie, która czeka: „Sprawdzę i dam znać”. Pytasz bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów. Dlaczego? Zwłoka kosztuje godzinę. Błąd może kosztować bezpieczeństwo pacjenta.
2.4Podszywanie się pod przełożonego i dostawcę
Oszust pisze jako twój kierownik, dyrektor albo stały dostawca. Prosi o coś pilnego i nietypowego. Na przykład o listę pacjentów, zmianę numeru konta albo zdalny dostęp do komputera.
Jak to wygląda. Wiadomość przychodzi z prywatnego adresu albo z adresu podobnego do służbowego. Prośba jest pilna i „poufna”. Fałszywy „informatyk” dzwoni i prosi o zdalne połączenie z twoim komputerem.
Po czym poznasz
Nietypowa prośba poza zwykłą drogą.
Adres różni się jedną literą albo domeną.
„Jestem na spotkaniu, nie dzwoń, zrób to teraz”.
Co robisz
Potwierdzasz prośbę telefonicznie, na znany ci numer.
Zdalny dostęp dajesz tylko pracownikowi informatyk lub pomoc techniczna jednostki i tylko na twoją prośbę.
Zmiany numeru konta zgłaszasz osobie, która za to odpowiada.
Czego nie robisz
Nie wysyłasz danych pacjentów na prywatne adresy, nawet przełożonego.
Nie instalujesz programu do zdalnego dostępu na prośbę z telefonu.
Dlaczego: Fałszywy przelew to pieniądze, których przychodnia nie odzyska. Zdalny dostęp otwiera cały system.
2.5Hasła, logowanie dwuetapowe i karta kryptograficzna
Hasło to klucz do danych wszystkich pacjentów w systemie. Logowanie dwuetapowe to drugi zamek: kod z SMS-a lub z aplikacji. Karta kryptograficzna z PIN-em pozwala podpisywać e-recepty i dokumenty twoim nazwiskiem.
Co robisz
Tworzysz hasło z trzech, czterech przypadkowych słów, np. „kubek-zegar-las-niebo”.
Do każdego systemu masz inne hasło.
Zmieniasz hasło od razu, gdy ktoś mógł je poznać.
Kartę kryptograficzną wyjmujesz z czytnika, gdy odchodzisz.
Kod z SMS-a wpisujesz tylko wtedy, gdy logujesz się ty.
Czego nie robisz
Nie podajesz hasła, PIN-u ani kodu nikomu. Także informatykowi i przełożonemu.
Nie zapisujesz hasła na kartce przy komputerze ani na tablecie.
Nie pożyczasz karty koleżance „na chwilę”.
Nie używasz hasła służbowego w prywatnych serwisach.
Dlaczego: Kto zna twoje hasło lub ma twoją kartę, działa w systemie jako ty. Podpis na e-recepcie jest twój.
Zapamiętaj
Hasła, PIN-u i kodu z SMS-a nie podajesz nikomu. Nikt uczciwy o nie nie prosi.
2.6Załączniki, linki, kody QR, pendrive’y i płyty od pacjentów
Każdy z nich może przenieść złośliwy program. Kod QR to ukryty link. Nie widzisz, dokąd prowadzi. Pendrive lub płyta z badaniami od pacjenta wygląda niewinnie, a może zawierać wirusa.
Po czym poznasz
Załącznik, na który nie czekasz, zwłaszcza .zip, .exe, .js.
Kod QR naklejony na ulotkę, pismo albo plakat.
Pendrive lub płyta „z wynikami” od pacjenta albo rodziny.
Co robisz
Adres strony Funduszu lub laboratorium wpisujesz ręcznie.
Nośnik od pacjenta oddajesz osobie z informatyk lub pomoc techniczna jednostki albo prosisz o wyniki na papierze.
Czego nie robisz
Nie skanujesz kodów QR z przypadkowych kartek.
Nie podłączasz obcych pendrive’ów ani płyt do sprzętu służbowego.
Nie podłączasz ich też do komputera prywatnego.
Dlaczego: Złośliwy program z pendrive’a może zablokować system całej przychodni.
2.7Blokada danych dla okupu (ransomware)
Ransomware (czytaj: rensomłer) to program, który szyfruje pliki. Potem przestępca żąda okupu za ich odblokowanie. Zobacz rysunek 6.
Jak to wygląda. Ekran zmienia kolor. Pojawia się licznik czasu i żądanie zapłaty. System gabinetowy nie działa. Nie wystawisz e-recepty ani nie wpiszesz szczepienia.
Odłączasz sprzęt od internetu: wyłączasz Wi-Fi, wyjmujesz kabel albo włączasz tryb samolotowy.
Nie wyłączasz komputera, chyba że każe tak pomoc IT.
Od razu dzwonisz pod numer z karty stanowiskowej.
Pacjentów wpisujesz na formularzu awaryjnym według procedura zgłaszania incydentów.
Czego nie robisz
Nie płacisz i nie piszesz do przestępców.
Nie próbujesz „naprawiać” komputera na własną rękę.
Nie zapisujesz danych pacjentów na luźnych kartkach ani w telefonie.
Dlaczego: Szybkie odcięcie sieci chroni dane innych pracowników i pacjentów.
2.8Telefon służbowy, komunikatory i zdjęcia
Telefon służbowy masz przy sobie cały dzień. Jest w nim poczta, kontakty i zdjęcia. Zgubiony lub źle używany zdradza dane wielu pacjentów.
Jak to wygląda. Rodzina pacjenta prosi o twój prywatny numer. Chce przysłać zdjęcie rany, recepty albo wyniku na komunikatorze. To wygodne. Ale zdjęcie trafia do galerii i do chmury poza kontrolą podmiotu.
Co robisz
Masz włączoną blokadę ekranu z kodem.
Zdjęcia robisz tylko telefonem służbowym i tylko, gdy to konieczne.
Zdjęcia przenosisz do dokumentacji i usuwasz z telefonu najpóźniej następnego dnia roboczego.
Rodzinie podajesz numer służbowy albo numer podmiotu.
Czego nie robisz
Nie wysyłasz danych pacjentów prywatnymi komunikatorami.
Nie podajesz rodzinom prywatnego numeru.
Nie zostawiasz w SMS-ach i na poczcie głosowej opisu choroby.
Dlaczego: Zdjęcie w prywatnym telefonie wymyka się spod kontroli podmiotu.
2.9Sztuczna inteligencja i podrobiony głos
Czaty AI (programy, które piszą teksty na polecenie) są wygodne. Ale wszystko, co do nich wkleisz, trafia do zewnętrznej firmy. Przestępcy używają też AI do podrabiania głosu i obrazu.
Po czym poznasz
Ktoś dzwoni głosem lekarza albo pacjenta, ale prośba jest nietypowa.
Nagranie wideo „z Funduszu” pogania i prosi o dane.
Co robisz
Do publicznych czatów AI wklejasz tylko tekst bez danych ludzi.
Korzystasz tylko z narzędzi AI zatwierdzonych przez podmiot.
Nietypową prośbę „lekarza” albo „szefa” sprawdzasz, dzwoniąc na znany numer.
Czego nie robisz
Nie wklejasz do czatów AI opisu przypadku, wyników, skierowań ani nazwisk.
Usunięcie nazwiska nie wystarcza. Wiek, miejscowość i choroba też wskazują człowieka.
Dlaczego: Raz wklejonego tekstu nie da się już wycofać z cudzego serwera.
Zasada
Dane pacjentów nie trafiają do czatu AI. Do publicznych czatów AI nie wklejasz niczego, co dotyczy pacjentów. Raz wysłanego tekstu nie da się cofnąć.
2.10Praca poza gabinetem: Wi-Fi, ekran, torba w drodze
W terenie pracujesz w miejscach, których nie kontrolujesz. Dom pacjenta, szkoła, samochód i klatka schodowa to takie miejsca. Każdy może tam zobaczyć ekran albo podsłuchać rozmowę.
Co robisz
Korzystasz z internetu w telefonie lub tablecie służbowym.
Ekran trzymasz tak, by nikt obcy go nie widział.
Blokujesz tablet, gdy odkładasz go choćby na chwilę.
Teleporadę prowadzisz w pokoju, w którym nikt cię nie słyszy.
Czego nie robisz
Nie łączysz sprzętu służbowego z publicznym Wi-Fi.
Nie czytasz dokumentacji w autobusie ani w kawiarni.
Nie zostawiasz torby, tabletu ani próbek w samochodzie.
Nie uzupełniasz dokumentacji wieczorem na prywatnym komputerze.
Dlaczego: W publicznym miejscu każdy może zobaczyć ekran albo podsłuchać połączenie.
Fiszki: pojęcia z modułu 2
Zakryj opis i spróbuj powiedzieć go na głos. Na platformie odwracasz fiszki kliknięciem.
PhishingFałszywy e-mail, który ma wyłudzić hasło, dane lub pieniądze.
SmishingTo samo, ale przez SMS. Często „dostawa” albo „dopłata”.
VishingOszustwo przez telefon. Rozmówca udaje policję, sąd, lekarza, rodzinę.
RansomwareProgram, który blokuje pliki i żąda okupu.
Drugi kanałSprawdzasz prośbę telefonem na znany numer, nie odpowiedzią.
Kod z SMS-aWpisujesz go tylko wtedy, gdy logujesz się ty. Nie podajesz nikomu.
Karta kryptograficznaTwój podpis w systemie. Wyjmujesz z czytnika, gdy odchodzisz.
Kod QRUkryty link. Nie skanuj z przypadkowych kartek.
Pendrive i płytaObcy nośnik oddajesz IT lub prosisz o papier. Nie podłączasz go.
Publiczne Wi-FiNie łączysz z nim sprzętu służbowego.
Czat AINie wklejasz do niego danych pacjentów.
Presja czasuNajczęstszy sygnał oszustwa. Zwolnij.
Prywatny komunikatorNie jest miejscem na zdjęcia ran, recept i wyników.
Blokada ekranuWłączona zawsze, gdy odkładasz sprzęt.
IncydentSytuacja, w której dane mogły trafić w złe ręce albo zginąć. Zgłaszasz od razu.
Moje notatki z tematu · moduł 2
Która z fałszywych wiadomości mogłaby dotrzeć do mnie?
Komu zgłoszę podejrzaną wiadomość?
Krok 2 · Zrozum
Zagrożenia cyfrowe: e-mail, telefon, SMS, nośniki i sprzęt
Poradnik pokazuje najczęstsze sztuczki oszustów. Tutaj zobaczysz, jak postępować krok po kroku — w e-mailu, przez telefon, w SMS-ie i przy sprzęcie — i dlaczego. Wszystko, o co zapyta quiz po tej lekcji, jest wyjaśnione poniżej.
AE-mail: jak rozpoznać fałszywą wiadomość
Oszuści nie muszą włamywać się do przychodni. Wystarczy, że ktoś kliknie, poda kod albo powie za dużo. Chcą pieniędzy, danych, dostępu do systemu i adresów.
Sygnał
Co to znaczy
Dlaczego niepokoi
Pośpiech i groźba
„PILNE”, „dziś”, „wstrzymamy wypłatę”
presja ma wyłączyć myślenie
Znajoma nazwa, obcy adres
nazwa się zgadza, ale adres po „@” jest obcy
nazwę łatwo podrobić — adres trudniej
Ogólne powitanie
„Szanowny Kliencie”
ktoś, kto Cię zna, pisze po nazwisku i podaje numer sprawy
Niespodziewany załącznik
plik .zip, .exe, „faktura”, na który nie czekasz
załącznik może zawierać złośliwy program
Prośba o hasło, kod lub dane pacjentów
link „zaloguj się”, „potwierdź dane”
nikt z Twojego podmiotu nie prosi o hasło mailem
Numer sprawy, który znasz z poprzedniej rozmowy, to nie sygnał oszustwa — to znak, że ktoś zna sprawę. Ale i to sprawdzasz, gdy prośba jest nietypowa.
E-mail „PILNE” z linkiem — jak to zrobić krok po kroku
Nie klikaj linku. Jedno kliknięcie może otworzyć oszustowi pocztę z danymi wielu pacjentów.
Sprawdź adres nadawcy po „@”, nie tylko nazwę. Na telefonie otwórz szczegóły nadawcy.
Zadzwoń do instytucji na numer z akt lub z oficjalnej strony. Numer z wiadomości należy do oszusta.
Wiadomość zgłoś pod bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów. Nie usuwaj jej — to dowód.
E-mail od „rodzica” z prośbą o dokumentację — jak to zrobić krok po kroku
Nie odsyłaj niczego na adres, z którego przyszła prośba. Adres łatwo podrobić, a karta szczepień to dane zdrowotne dziecka.
Odpisz krótko, bez danych dziecka: „Dokumentację wydajemy w przychodni po okazaniu dokumentu albo przez portal pacjenta”.
Jeśli nadawca naciska albo podszywa się pod kogoś, zgłoś wiadomość pod bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów.
Prośby o kopię dokumentacji przekazujesz do kontakt dokumentacja — Ty nie oceniasz podstawy.
BTelefon i SMS: zasada drugiego kanału
Zasada
Sprawdzasz innym kanałem. Gdy ktoś prosi o dane, hasło albo pieniądze, nie odpowiadasz na tę samą wiadomość i nie oddzwaniasz na numer z wiadomości. Sprawdzasz prośbę inną drogą — telefonem na numer, który znasz.
„Drugi kanał” to niezależna droga potwierdzenia. Nie znaczy to drugiej skrzynki ani drugiego telefonu. Numer na wyświetlaczu da się podrobić, więc sam nie dowodzi, kto dzwoni.
Prośba przychodzi przez…
Co robisz
Dlaczego
E-mail (dane, pieniądze, zmiana numeru konta)
Nie odpowiadasz. Dzwonisz do nadawcy na numer z akt lub od przełożonego.
odpowiedź trafia do oszusta
Telefon („sąd”, „policja”, „Fundusz”)
Mówisz „oddzwonię”, kończysz rozmowę, bierzesz numer z akt lub oficjalnej strony i oddzwaniasz.
prawdziwa instytucja poczeka na oddzwonienie
SMS z linkiem
Nie klikasz. Aplikację otwierasz z listy aplikacji albo wpisujesz adres ręcznie. SMS zgłaszasz.
link prowadzi na fałszywą stronę
Osoba przy drzwiach („z serwisu”)
Nie zostawiasz jej samej. Dzwonisz do przełożonego lub informatyk lub pomoc techniczna jednostki na znany numer i pytasz, czy ktoś zlecił wizytę.
oszust zna nazwę firmy, ale nie ma zlecenia
Dzwoni „sąd rodzinny” i prosi o adres noworodka — jak to zrobić krok po kroku
Powiedz: „Oddzwonię na numer sądu z naszych akt”. Spokojnie, bez tłumaczenia się.
Zakończ rozmowę, także gdy rozmówca mówi, że to pilne. Presja czasu to sygnał oszustwa.
Znajdź numer sądu w aktach albo na oficjalnej stronie. Nie używaj numeru z rozmowy.
Adresu matki i dziecka nie podajesz przez telefon nikomu. Instytucja zwraca się na piśmie do kontakt dokumentacja.
Dzwoni osoba, która podaje się za pacjentkę, i prosi o wynik — jak to zrobić krok po kroku
Powiedz: „Przez telefon nie podaję wyników, bo nie widzę, z kim rozmawiam”.
Wskaż odbiór: osobiście z dokumentem albo przez konto pacjenta w portalu.
Termin wizyty podajesz po imieniu, nazwisku, PESEL-u i dacie urodzenia. Samo imię i PESEL znają też inni (Temat 1, sekcja D).
Masz wątpliwość? Zapisz sprawę, rozłącz się i oddzwoń na numer z kartoteki.
„Informatyk” prosi o kod z SMS-a — jak to zrobić krok po kroku
Nie podawaj kodu. Kod z SMS-a, hasło i PIN są tylko dla Ciebie. Prawdziwy informatyk ich nie potrzebuje.
Zakończ rozmowę i zadzwoń do informatyk lub pomoc techniczna jednostki na numer z karty stanowiskowej.
Zgłoś próbę wyłudzenia pod bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów, nawet gdy nic się nie stało — ten sam oszust zadzwoni do koleżanki.
CHasło, kod z SMS-a i karta kryptograficzna
Hasło to klucz do danych wszystkich pacjentów w systemie. Karta kryptograficzna z PIN-em podpisuje e-recepty Twoim nazwiskiem. Kto zna hasło lub ma kartę, działa w systemie jako Ty.
Robisz
tworzysz hasło z trzech lub czterech przypadkowych słów, np. „kubek-zegar-las-niebo” — długie hasło jest trudne do odgadnięcia
do każdego systemu masz inne hasło — wyciek z jednego serwisu nie otwiera pozostałych
kartę wyjmujesz z czytnika, gdy kończysz pracę w systemie — podpis jest Twój, a zostawiona karta pozwala komuś podpisać w Twoim imieniu
Nie robisz
nie używasz imienia dziecka, roku urodzenia ani „Haslo123” — takie hasła zgadnie każdy
nie pożyczasz karty koleżance „na chwilę” — odpowiadasz za podpis na recepcie
nie zapisujesz PIN-u na karteczce przy karcie — kto weźmie kartę, będzie miał też PIN
DNośniki, płyty i kody QR od pacjentów
Płyta albo pendrive „ze wszystkimi wynikami” wygląda niewinnie. Może zawierać wirusa, który zablokuje system całej przychodni. Kod QR to ukryty link — nie widzisz, dokąd prowadzi.
Pacjent lub rodzina wręcza płytę albo pendrive — jak to zrobić krok po kroku
Nie podłączaj nośnika do żadnego sprzętu: ani służbowego, ani prywatnego.
Powiedz: „Takich nośników nie wolno nam podłączać, bo mogą zawierać wirusa. Poproszę o wyniki na papierze albo oddam płytę do sprawdzenia”.
Oddaj nośnik osobie z informatyk lub pomoc techniczna jednostki albo zwróć pacjentowi. Obcy nośnik sprawdza tylko informatyk.
Jeśli nośnik już podłączono, odłącz sieć, nie wyłączaj sprzętu i zgłoś pod bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów od razu.
Robisz
adres strony Funduszu lub laboratorium wpisujesz ręcznie — kod QR i link mogą prowadzić na fałszywą stronę
Nie robisz
nie skanujesz kodu QR z ulotki leżącej w poczekalni — nie wiesz, kto go nakleił
nie wkładasz płyty do komputera w gabinecie, nawet „na chwilę” — jedno uruchomienie wystarczy
EOkup za dane (ransomware)
Ekran zmienia kolor, pojawia się licznik i żądanie zapłaty. System gabinetowy nie działa.
Komunikat o okupie — jak to zrobić krok po kroku
Odłącz sprzęt od sieci: wyłącz Wi-Fi, wyjmij kabel albo włącz tryb samolotowy. Wirus nie przejdzie na inne komputery.
Nie wyłączaj komputera, chyba że każe tak informatyk lub pomoc techniczna jednostki. Wyłączenie może zatrzeć ślady.
Zadzwoń pod numer z karty stanowiskowej: bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów.
Pacjentów wpisuj na formularzu awaryjnym z dokumentu procedura zgłaszania incydentów. Nie na luźnych kartkach.
Nie płać i nie pisz do przestępców. Płatność nie gwarantuje odblokowania i zachęca do kolejnych ataków.
FTelefon służbowy, zdjęcia ran i sieć w terenie
Zdjęcie rany wysłane na prywatny numer trafia do galerii, do chmury i do kopii zapasowej — poza kontrolą przychodni.
Rodzina chce przysłać zdjęcie rany — jak to zrobić krok po kroku
Nie podawaj prywatnego numeru. Podaj numer służbowy albo numer przychodni.
Powiedz: „Zdjęcia ran przesyłamy tylko zatwierdzoną drogą. Jeśli rana się zmienia, umówimy wizytę albo rozmowę z lekarzem”.
Rana się pogarsza? Umów pilną wizytę lub rozmowę z lekarzem. Odmowa nie kończy Twojej roli.
Zdjęcie zrobione telefonem służbowym przenieś do dokumentacji i usuń z telefonu najpóźniej następnego dnia roboczego.
Robisz
korzystasz z internetu w telefonie lub tablecie służbowym — publiczne Wi-Fi jest poza kontrolą przychodni
zdjęcia przenosisz do dokumentacji i usuwasz z galerii — telefon może zginąć
Nie robisz
nie wysyłasz zdjęć ran znajomej pielęgniarce „na konsultację” — to wyniesienie danych poza przychodnię
nie łączysz sprzętu z Wi-Fi sąsiada pacjenta ani z kawiarni — ktoś może podsłuchać połączenie
GCzat AI i alarm lodówki
Czat AI
Do publicznych czatów AI nie wklejasz niczego, co dotyczy pacjentów. Usunięcie nazwiska nie wystarcza — wiek, miejscowość i choroba też wskazują człowieka. Wklejonego tekstu nie da się wycofać z cudzego serwera.
Alarm temperatury lodówki ze szczepionkami — jak to zrobić krok po kroku
SMS z linkiem „zaloguj się do aplikacji czujnika” nie jest dowodem alarmu. Nie klikasz.
Sprawdź odczyt na czujniku przy lodówce. Aplikację czujnika otwórz z listy aplikacji w telefonie.
Zapisz godzinę i temperaturę. Zgłoś pod bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów.
Prawdziwy alarm w nocy odbierasz według grafiku dyżurów. Nie ignoruj go, bo „pewnie jest fałszywy” — szczepionki mogą się zepsuć.
Krok 3 · Ćwicz
Sprawdź, czy już wiesz
Ćwiczenie 1. Dostajesz e-mail od osoby, która pisze, że jest matką dziecka. Prosi o odesłanie karty szczepień na jej adres e-mail. Co robisz?
Odsyłam kartę, bo prosi matka.
Nie odsyłam. Odpisuję, że kartę wydajemy w przychodni po okazaniu dokumentu albo przez portal pacjenta.
Odsyłam kartę w pliku z hasłem, a hasło podaję w tej samej wiadomości.
Ćwiczenie 2. Czy to sygnał fałszywej wiadomości?Przy każdej pozycji wybierz jedną odpowiedź.
„Zaloguj się dziś, inaczej wstrzymamy wypłatę”
Nazwa „Fundusz Zdrowia”, adres po „@” obcy
Numer sprawy, który znasz z poprzedniej rozmowy
Niespodziewany załącznik „wyniki.zip”
Ćwiczenie 3. Przeczytaj SMS. Kliknij fragmenty, które zdradzają oszustwo.
Szanowny Kliencie,jutro dostarczymy dodatkową partię szczepionek, której nie ma w zamówieniu.Potwierdź odbiór w ciągu godziny,inaczej dostawa zostanie anulowana.Zaloguj się i podaj kod z SMS.
Ćwiczenie 4. Uzupełnij zdania, które mówisz przez telefon.Wpisz jedno słowo w każdą lukę.
Oddzwonię na numer sądu z naszych …. Przez telefon nie podaję …. Kodu z SMS-a nie podaję ….
Ćwiczenie 5. Dzwoni „informatyk”: „Naprawiam Pani konto, proszę podać kod z SMS-a”. Napisz, co odpowiesz i co zrobisz potem.
„Kodu z SMS-a nie podaję nikomu.” — Kończysz rozmowę, dzwonisz do pomocy IT na numer z karty i zgłaszasz próbę wyłudzenia pod numer incydentów.