Próbka kursu — pełna treść po zamówieniu
OS-05 · Poradnik stanowiskowy · Twoja jednostkaOpracowanie: BEZPIECZNE DANE sp. z o.o.
Moduł 2 · Zagrożenia w placówce
Moduł 2 · ok. 38 min

Zagrożenia w placówce

Fałszywe wiadomości, telefony nocą, podszywanie się pod sąd i kuratora, obcy pendrive, okup za dane, nagrania w sieci i AI.

2.1Kto atakuje placówkę i po co

Zasada. Placówka z mieszkającymi dziećmi i młodzieżą ma to, czego chcą oszuści i inni atakujący: dane o wychowankach i rodzinach, listy osób, numery kont, a czasem informacje o tym, gdzie ktoś przebywa.

Co to znaczy. Atakujący nie szuka konkretnego wychowanka, szuka pieniędzy, danych i wejścia do systemu. Pisze jako „sąd”, „kurator”, „dyrektor” albo „dostawca dziennika”. Placówka jest łatwym celem: pracuje całą dobę, w nocy bywa jedna osoba, a komputer w pokoju wychowawców jest wspólny.

Kto atakujeCzego szukaPod kogo się podszywa
Oszust finansowydanych do przelewów i kontdyrektor, księgowość, dostawca
Złodziej tożsamościdanych wychowanków i rodzinsąd, kurator, urząd
Osoba szukająca wychowankamiejsca pobytu i godzin wyjśćrodzina, kurator, policja
Szantażystazaszyfrowania danych i okupuwiadomość z załącznikiem albo linkiem
Tabela 13. Cztery rodzaje atakujących i to, czego szukają.
Robisz
  • pytasz siebie, kto naprawdę wysłał wiadomość lub dzwoni — wygląd i głos łatwo podrobić
  • o podejrzanej sprawie mówisz bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów albo w nocy osoba dyżurna lub kierownik decyzyjny poza godzinami pracy — jedno zgłoszenie chroni całą placówkę
Nie robisz
  • nie zakładasz, że placówka nikogo nie interesuje — dane wychowanków mają wartość
  • nie wstydzisz się zapytać — zgłoszenie podejrzanej wiadomości nie jest błędem

Jak to zrobić: dostajesz sygnał, który nie wygląda dobrze

KanałCo robiszZdanie do powiedzenia
Osobiście: ktoś w dyżurce prosi o wydruk listy grupyNie drukujesz. Pytasz dyrektora.„Listę wydaje dyrektor. Zapytam go.”
Telefon: rozmówca pilnie prosi o dane kontaktowe wychowankaNie podajesz. Zapisujesz numer i zgłaszasz.„Nie podaję danych przez telefon. Zgłaszam sprawę dyrektorowi.”
E-mail w skrzynce placówki: pilna prośba o listę wychowankówNie odpowiadasz. Zgłaszasz bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów.„Dostałem dziwny e-mail. Przesyłam do sprawdzenia.”
Osoba trzecia: koleżanka pokazuje „pilną wiadomość od dyrektora”Proszesz, by nie klikała, i dzwonisz do dyrektora.„Nie klikaj. Zadzwońmy do dyrektora na numer z listy.”
Tabela 14. Cztery miejsca, w których pojawia się podejrzany sygnał.
Przykład

— Koleżanka: Mam wiadomość od dyrektora, że mam pilnie wysłać listę wychowanków.
— Ty: Zadzwońmy do niego na numer z listy kontaktów.
— Koleżanka: Ale pisze, że to pilne.
— Ty: Pilne wiadomości też sprawdzamy drugim kanałem.

Przy wątpliwości. Nie wiesz, czy sygnał jest prawdziwy? Nie klikasz, nie odpowiadasz, zgłaszasz. Fałszywy alarm nie zaszkodzi.

Dlaczego? Atakujący liczy na pośpiech i na to, że nikt nie sprawdzi. Zgłoszenie zajmuje minutę, a skutki jednego kliknięcia mogą trwać tygodniami.

2.2Fałszywe e-maile

Zasada. E-mail z pilną prośbą o zalogowanie, o listę albo o zapłatę jest podejrzany, dopóki nie sprawdzisz go inną drogą.

Co to znaczy. Fałszywy e-mail wygląda jak wiadomość z dziennika, z sądu, od dyrektora albo od dostawcy. Zawiera link, załącznik albo prośbę o szybką odpowiedź. Adres nadawcy bywa podobny do prawdziwego, z jedną literą różnicy. Prawdziwa instytucja nie prosi o hasło w e-mailu.

SygnałPrzykładCo robisz
Pośpiech„Zaloguj się natychmiast, bo konto zostanie zablokowane”Nie klikasz. Dzwonisz do informatyk lub pomoc techniczna jednostki.
Dziwny adresadres podobny do dziennika, ale z błędemNie klikasz. Zgłaszasz.
Prośba o hasło lub kod„Podaj kod z SMS, aby potwierdzić dane”Nigdy nie podajesz kodu.
Link zamiast aplikacji„Kliknij tutaj, aby sprawdzić powiadomienie”Wchodzisz do systemu ręcznie, nie z linku.
Tabela 15. Cztery sygnały fałszywego e-maila i to, co robisz.
Robisz
  • wchodzisz do systemu ręcznie, wpisując adres lub z zakładki — omijasz podrobiony link
  • kod z SMS zostaje u ciebie — kod potwierdza, że to ty, dlatego oszust go chce
Nie robisz
  • nie klikasz w link z wiadomości o koncie — prowadzi do podrobionej strony
  • nie odpowiadasz na prośbę o hasło — odpowiedź potwierdza, że adres działa

Jak to zrobić: dostajesz e-mail z linkiem lub prośbą

KanałCo robiszZdanie do powiedzenia
Osobiście: wychowawca pokazuje ci e-mail na ekranieProsisz, by nie klikał, i zgłaszasz.„Nie klikaj. Zgłaszamy bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów.”
Telefon: informatyk pyta, czy kliknąłeśMówisz, co zrobiłeś, bez ukrywania.„Kliknąłem link i wpisałem hasło o 14:10.”
E-mail z linkiem do „dziennika”Nie klikasz. Wchodzisz do dziennika ręcznie.„Nie kliknąłem. W dzienniku nie ma powiadomienia. Zgłaszam.”
Osoba trzecia: wychowanek mówi, że rodzic dostał podobną wiadomośćProsisz, by rodzic nie klikał, i zgłaszasz.„Proszę nie klikać. Zgłaszam to w placówce.”
Tabela 16. Cztery sytuacje z fałszywym e-mailem.
Przykład

— E-mail: Twoje konto wygasa. Zaloguj się: link.
— Ty: Nie klikam. Wchodzę do dziennika ręcznie.
— Ty (po sprawdzeniu): W dzienniku nie ma powiadomienia. Zgłaszam bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów.
— Informatyk: Dziękuję, to fałszywka. Usuń wiadomość po zgłoszeniu.

Przy wątpliwości. Nie wiesz, czy e-mail jest prawdziwy? Nie klikasz. Zadzwoń do informatyk lub pomoc techniczna jednostki i zapytaj.

Dlaczego? Podrobiona strona wygląda jak prawdziwa, bo oszust skopiował ją z oryginału. Dopiero ręczne wejście do systemu pokazuje, czy powiadomienie istnieje naprawdę.

2.3Telefony i SMS-y nocą

Zasada. Prośbę o dane lub o informację o wychowanku, która przychodzi telefonem lub SMS-em, sprawdzasz drugim kanałem, także w nocy.

Co to znaczy. Noc jest porą, w której oszust czuje się pewniej: wychowawca jest sam, zmęczony, a dyrektor rzadko odbiera. SMS „od dyrektora” z prośbą o pilną listę, telefon „z policji” albo „od rodzica” z prośbą o informację mają to samo zadanie: wymusić szybką odpowiedź. Drugi kanał to numer z listy kontaktów placówki, nie numer, z którego dzwoni rozmówca.

Co usłyszysz lub przeczytaszCo robiszCzego nie robisz
„Tu dyrektor, wyślij mi listę wychowanków, jestem w drodze”Dzwonisz na numer dyrektora z listy.Nie wysyłasz listy na numer z SMS.
„Tu policja, potrzebujemy natychmiast listy wychowanków z godzinami wyjść”Wzywasz dyrektora lub osoba dyżurna lub kierownik decyzyjny poza godzinami pracy.Nie podajesz niczego przez telefon.
SMS „od rodzica”: „odpowiedz, czy syn jest u was”Dzwonisz na numer z karty.Nie odpisujesz na numer z SMS.
Nieznany numer dzwoni kilka razy o północyZapisujesz godziny i numer. Zgłaszasz rano lub od razu przy próbie wyłudzenia.Nie oddzwaniasz na numer.
Tabela 17. Cztery sytuacje z telefonem i SMS-em nocą.
Robisz
  • dzwonisz na numer z listy kontaktów placówki, nie na numer z wiadomości — numer z wiadomości prowadzi do oszusta
  • przy próbie wyłudzenia zgłaszasz od razu, także w nocy — rano nikt nie odtworzy szczegółów
Nie robisz
  • nie podajesz informacji nocą „żeby mieć spokój” — nocny spokój kończy się wyciekiem
  • nie oddzwaniasz na numer z wiadomości — oddzwonisz do oszusta

Jak to zrobić: ktoś w nocy prosi o dane lub informację

KanałCo robiszZdanie do powiedzenia
Osobiście: ktoś przy furtce o 23:30 twierdzi, że jest rodzinąNie otwierasz. Dzwonisz na osoba dyżurna lub kierownik decyzyjny poza godzinami pracy.„Poczekaj przed bramą. Wzywam dyrektora dyżurnego.”
Telefon: głos „policjanta” prosi o listę wychowankówNie podajesz. Wzywasz dyrektora.„Nie przekazuję informacji przez telefon. Dyrektor zadzwoni na numer komendy z listy.”
SMS: „od dyrektora”: wyślij listę wychowanków z adresamiDzwonisz na numer z listy kontaktów.„Dzwonię na numer z listy, żeby potwierdzić prośbę.”
Osoba trzecia: drugi wychowawca nocny mówi, że już wysłał listęZgłaszasz od razu jako incydent.„Zgłośmy to teraz. Nie czekajmy do rana.”
Tabela 18. Cztery sytuacje nocnej prośby o dane.
Przykład

— SMS (00:20): Tu dyrektor. Wyślij mi pilnie listę wychowanków z adresami.
— Ty: Dzwonię na numer dyrektora z listy kontaktów.
— SMS: Nie dzwoń, jestem na spotkaniu.
— Ty: Wtedy nie wysyłam. Zgłaszam na osoba dyżurna lub kierownik decyzyjny poza godzinami pracy.

Przy wątpliwości. Nie możesz sprawdzić, kto prosi? Nie wysyłasz niczego. Prośba może poczekać, a lista wychowanków nie wróci.

Dlaczego? Oszust wybiera noc, bo wie, że nikt nie sprawdzi i że zmęczona osoba odpowie szybko. Drugi kanał pozwala pomóc prawdziwemu dyrektorowi i jednocześnie nie pomóc oszustowi.

2.4Podszywanie się pod sąd, kuratora, policję

Zasada. Pismo, telefon lub e-mail „z sądu”, „od kuratora” albo „z policji” z prośbą o dane wychowanka przekazujesz dyrektorowi i niczego nie wysyłasz sam.

Co to znaczy. Sądy, kuratorzy i policja naprawdę kontaktują się z placówkami, ale zawsze pismem do dyrektora. Fałszywa wiadomość podszywa się pod nie, bo wiadomo, że placówka im ufa. Prośba o „akta wychowanka”, „sprawozdanie na jutro” lub „godziny wyjść” z linkiem do pliku to jeden z najczęstszych sposobów wyłudzenia.

Co dostajeszCo może się za tym kryćCo robisz
E-mail „z sądu rodzinnego” z prośbą o akta i linkiem do plikuszkodliwy program lub wyłudzenie danychNie klikasz. Przekazujesz dyrektorowi.
Telefon „kuratora” w nocyszukanie wychowankaNie potwierdzasz. Prosisz o pismo.
Funkcjonariusz w drzwiach bez pismawyłudzenie albo pomyłkaWzywasz dyrektora. Zapisujesz dane funkcjonariusza.
Skan „postanowienia” w e-mailu od nieznanego nadawcypodrobiony dokumentNie przechowujesz. Przekazujesz dyrektorowi.
Tabela 19. Cztery sytuacje z fałszywym sądem, kuratorem lub policją.
Robisz
  • przekazujesz każdą prośbę „z urzędu” dyrektorowi — dyrektor ma procedurę i może zweryfikować nadawcę
  • zapisujesz godzinę, numer i treść pytania — zapis pomoże ustalić, kto próbował
Nie robisz
  • nie wysyłasz żadnych dokumentów wychowanka „na prośbę z sądu” — prawdziwy sąd pisze do dyrektora, nie do wychowawcy
  • nie opowiadasz, co jest w aktach — nawet potwierdzenie „tak, są akta” jest informacją

Jak to zrobić: ktoś powołuje się na sąd, kuratora lub policję

KanałCo robiszZdanie do powiedzenia
Osobiście: funkcjonariusz bez pisma chce zobaczyć pokój wychowankaNie wpuszczasz sam. Wzywasz dyrektora.„Dyrektor zdecyduje o wejściu. Proszę chwilę zaczekać.”
Telefon: „kurator” pyta o postępy wychowankaNie podajesz. Prosisz o pismo.„Informacje przekazuje dyrektor na piśmie. Podam adres sekretariatu.”
E-mail: „sąd rodzinny” prosi o aktaNie odpowiadasz. Przekazujesz dyrektorowi.„Przesyłam wiadomość do sprawdzenia.”
Osoba trzecia: wychowanek mówi, że jego kurator „dzwonił do pani”Zapisujesz i przekazujesz dyrektorowi.„Powiedz kuratorowi, że kontakt jest przez dyrektora.”
Tabela 20. Cztery sytuacje z powołaniem się na sąd, kuratora lub policję.
Przykład

— E-mail: Sąd Rodzinny prosi o natychmiastowe przesłanie akt wychowanka. Link do formularza.
— Ty: Nie klikam. Przekazuję dyrektorowi.
— Koleżanka: Ale to sąd.
— Ty: Sąd pisze do dyrektora, a dyrektor zna jego adres.

Przy wątpliwości. Nie wiesz, czy pismo jest prawdziwe? Nie wysyłasz i nie klikasz. Przekazujesz dyrektorowi.

Dlaczego? Fałszywy urząd działa, bo placówka chce współpracować z prawdziwym. Dyrektor ma znane adresy i numery urzędów, a wychowawca tylko wiadomość z ekranu.

2.5Hasła i wspólny komputer

Zasada. Do dziennika i systemów wchodzisz tylko na własnym koncie i zawsze się wylogowujesz, gdy odchodzisz od komputera.

Co to znaczy. W pokoju wychowawców stoi często jeden komputer dla całego zespołu. Zalogowane konto kolegi to jego dostęp do dziennika i dokumentacji. Wiadomość wysłana z cudzego konta wygląda, jakby wysłał ją on. Wychowanek, który wejdzie po tobie, ma dostęp do tego, co jest otwarte. Hasło podane komuś „na chwilę” przestaje być twoje.

SytuacjaRyzykoCo robisz
Konto kolegi zostaje otwarte na wspólnym komputerzemożesz wysłać wiadomość „jako on”Wylogowujesz konto i zgłaszasz kolegę dyrektorowi spokojnie, bez oceny.
Wychowanek stoi za tobą przy komputerzewidzi hasło lub dokumentacjęZasłaniasz ekran i prosisz o odejście.
Kolega prosi o twoje hasło „na chwilę”konto przestaje być twojeOdmawiasz i proponujesz własne konto.
Notatka z hasłem leży na biurkukażdy ją przeczytaNiszczysz notatkę i zgłaszasz potrzebę menedżera haseł.
Tabela 21. Cztery sytuacje z hasłami i wspólnym komputerem.
Robisz
  • wylogowujesz się, gdy odchodzisz, nawet na minutę — minuta wystarczy komuś, kto czeka na okazję
  • hasło znasz tylko ty — prośbę o hasło zgłaszasz informatyk lub pomoc techniczna jednostki
Nie robisz
  • nie logujesz się na cudze konto „bo szybciej” — wysłana wiadomość będzie podpisana cudzym imieniem
  • nie zapisujesz hasła na kartce przy komputerze — kartka jest widoczna dla wszystkich

Jak to zrobić: wspólny komputer i cudze hasło

KanałCo robiszZdanie do powiedzenia
Osobiście: wychowanek prosi, byś zalogował go do dziennika „na chwilę”Odmawiasz.„Do dziennika wchodzę tylko ja. Zapytaj o dostęp u dyrektora.”
Telefon: kolega w nocy prosi o twoje hasło, bo „komputer się zawiesił”Nie podajesz. Dzwonisz do informatyk lub pomoc techniczna jednostki.„Hasła nie podaję. Zadzwonię do pomocy IT.”
Wiadomość służbowa: koleżanka pyta, czy może „pożyczyć” kontoOdpisujesz krótko, że nie.„Każdy ma własne konto. Poproś o nie administrator dziennika.”
Osoba trzecia: praktykant podgląda ekranZasłaniasz ekran.„Przepraszam, na tym ekranie są dane wychowanków.”
Tabela 22. Cztery sytuacje z hasłem i wspólnym komputerem.
Przykład

— Koleżanka: Wyślę tylko jedną wiadomość z twojego konta, bo mój się zablokował.
— Ty: Nie mogę ci dać hasła. Zadzwonię do pomocy IT.
— Koleżanka: Ale to na chwilę.
— Ty: Wiadomość z mojego konta byłaby moją wiadomością. Poczekajmy na odblokowanie.

Przy wątpliwości. Nie wiesz, czy możesz wejść na cudze konto? Nie wchodzisz. Pytasz administrator dziennika.

Dlaczego? W internacie komputer jest wspólny, a konta osobiste. Gdy wiadomość do rodziców wyjdzie z cudzego konta, nie da się ustalić, kto ją napisał i kto za nią odpowiada.

2.6Załączniki, QR, pendrive

Zasada. Załącznik od nieznanego nadawcy, kod QR z plakatu i obcy pendrive otwierasz dopiero po sprawdzeniu, skąd pochodzą.

Co to znaczy. Wychowanek przynosi pendrive „z prezentacją do szkoły”, rodzic przysyła „zaświadczenie”, na tablicy wisi plakat z kodem QR „do zapisu na wycieczkę”. Wszystko wygląda niewinnie, a może zawierać program, który widzi dane wszystkich wychowanków. Włożenie obcego pendrive'a do komputera placówki może uruchomić program bez pytania.

Co dostajeszCo może się za tym kryćCo robisz
Załącznik „zaświadczenie lekarskie” od nieznanego rodzicaszkodliwy programNie otwierasz. Zgłaszasz.
Plakat z kodem QR „zapisz się na wycieczkę”podrobiona strona z hasłemNie skanujesz. Pytasz dyrektora.
Pendrive wychowanka „z prezentacją do szkoły”program uruchamiający się po włożeniuNie wkładasz do komputera placówki.
Link w e-mailu „zdjęcia dla rodziców”strona zbierająca hasłaNie klikasz. Zgłaszasz.
Tabela 23. Cztery rzeczy, które wyglądają niewinnie, a mogą zaszkodzić.
Robisz
  • pytasz nadawcę drugim kanałem, czy wysłał załącznik — prawdziwy rodzic potwierdzi
  • wychowankowi proponujesz drogę bezpieczną: wydruk w szkole albo wysłanie na pocztę szkolną — wychowanek nie zostaje bez pomocy
Nie robisz
  • nie wkładasz obcego pendrive'a do komputera placówki — program uruchomi się bez pytania
  • nie skanujesz kodu QR z nieznanego plakatu — kod może prowadzić do strony z wirusem

Jak to zrobić: dostajesz załącznik, QR lub pendrive

KanałCo robiszZdanie do powiedzenia
Osobiście: wychowanek podaje pendrive „z prezentacją”Nie wkładasz. Proponujesz inną drogę.„Nie mogę tego włożyć do komputera placówki. Wyślij prezentację na pocztę szkolną.”
Telefon: rodzic prosi o odczytanie „pliku z zaświadczeniem”Nie otwierasz. Kierujesz do dyrektora.„Proszę o przesłanie dokumentu do sekretariatu.”
E-mail z załącznikiem „faktura”Nie otwierasz. Dzwonisz do nadawcy na znany numer.„Dostałem załącznik od Pani. Czy to Pani wysłała?”
Osoba trzecia: kolega włożył pendrive do komputeraProsisz, by nic nie klikał, i zgłaszasz informatyk lub pomoc techniczna jednostki.„Odłącz go i zadzwoń do pomocy IT.”
Tabela 24. Cztery sytuacje z załącznikiem, kodem QR i pendrive.
Przykład

— Wychowanek: Mam prezentację na pendrive, proszę włączyć.
— Ty: Nie włożę go do komputera placówki. Wyślij ją na pocztę szkolną.
— Wychowanek: To tylko prezentacja.
— Ty: Rozumiem. Komputer zawiera dane wszystkich wychowanków, więc obcych nośników nie wkładamy.

Przy wątpliwości. Nie wiesz, czy załącznik jest bezpieczny? Nie otwierasz. Zgłaszasz i czekasz.

Dlaczego? Jedno kliknięcie lub jeden pendrive mogą uruchomić program, który widzi dane wszystkich wychowanków. Dlatego otwierasz po sprawdzeniu, a nie przed.

2.7Okup za dane

Zasada. Gdy komputer żąda okupu albo pliki przestają się otwierać, odłączasz go od sieci, nie wyłączasz go i od razu zgłaszasz, także w nocy.

Co to znaczy. Okup za dane to program, który szyfruje pliki i żąda pieniędzy. Na ekranie jest napis „twoje pliki są zaszyfrowane”. Nie płacisz i nie naprawiasz sam. Odłączasz komputer od sieci (kabel lub Wi-Fi), zostawiasz go włączonego i dzwonisz do informatyk lub pomoc techniczna jednostki, a gdy jest noc lub weekend — na osoba dyżurna lub kierownik decyzyjny poza godzinami pracy. Nocą informatyka często nie ma, więc najważniejsze jest to, co zrobisz sam w pierwszych minutach.

Co widziszCo robiszCzego nie robisz
Napis „pliki zaszyfrowane, zapłać”Odłączasz od sieci i zgłaszasz.Nie płacisz i nie piszesz do oszustów.
Pliki z dziwnymi nazwamiPrzestajesz pracować i zgłaszasz.Nie przenosisz plików na pendrive.
Komputer wolny i dziwnie głośnyZgłaszasz informatyk lub pomoc techniczna jednostki.Nie restartujesz wielokrotnie.
Wiadomość „Twoje dane wyciekły, zapłać”Nie odpowiadasz. Zgłaszasz.Nie płacisz.
Tabela 25. Cztery sygnały okupu za dane i to, co robisz.
Robisz
  • odłączasz komputer od sieci i zostawiasz go włączonym — ślady zostają dla informatyka
  • zgłaszasz w terminie niezwłocznie, najpóźniej w ciągu 1 godziny — jednostka ma krótki czas na zgłoszenie incydentu
Nie robisz
  • nie płacisz okupu — płatność nie gwarantuje zwrotu danych
  • nie próbujesz sam naprawić komputera — możesz zatrzeć ślady potrzebne do ustalenia, co wyciekło

Jak to zrobić: komputer żąda okupu

KanałCo robiszZdanie do powiedzenia
Osobiście: napis na ekranie w pokoju wychowawcówOdłączasz komputer od sieci i wołasz drugą osobę.„Na komputerze jest żądanie okupu. Odłączyłem go od sieci.”
Telefon: dzwonisz na numer dyżurny w nocyPodajesz, co widzisz, i godzinę.„O 2:15 pliki przestały się otwierać. Komputer jest odłączony od sieci.”
Wiadomość od „hakera” w komunikatorzeNie odpowiadasz. Zgłaszasz.„Dostałem wiadomość od nieznanej osoby. Zgłaszam.”
Osoba trzecia: kolega próbuje „sam to naprawić”Prosisz, by przestał.„Przestań, proszę. Zgłośmy to na numer dyżurny.”
Tabela 26. Cztery sytuacje z okupem za dane.
Przykład

— Kolega: Na ekranie jest napis, że mamy zapłacić, bo pliki są zaszyfrowane.
— Ty: Nie dotykaj niczego. Odłączam komputer od sieci i dzwonię na numer dyżurny.
— Kolega: Może wyłączyć?
— Ty: Nie wyłączamy. Informatyk potrzebuje śladów.

Przy wątpliwości. Nie wiesz, czy to okup? Odłączasz od sieci i zgłaszasz. Fałszywy alarm nie zaszkodzi.

Dlaczego? Program z okupem szuka kolejnych komputerów w sieci. Odłączenie od sieci zatrzymuje atak, a pozostawienie komputera włączonym zachowuje ślady. W nocy to ty jesteś jedyną osobą, która może to zrobić.

2.8Komunikatory i zdjęcia

Zasada. Zdjęcia i dane wychowanków zostają na sprzęcie i w kanałach placówki. Nie trzymasz ich w prywatnym telefonie, w prywatnej chmurze ani w grupie wychowawców na komunikatorze.

Co to znaczy. Zdjęcie z prywatnego telefonu często trafia do chmury automatycznie. Grupa wychowawców na komunikatorze wygodnie zbiera zdjęcia i uwagi o zdrowiu, ale placówka nie ma nad nią kontroli. Gdy wychowawca zmieni pracę, zdjęcia wychowanków zostają w jego telefonie. Zdjęcia robi sprzęt placówki, a publikuje osoba publikacja.

MiejsceRyzykoCo robisz
Prywatny telefonzdjęcie zostaje po zakończeniu pracyRobisz zdjęcia sprzętem placówki.
Prywatna chmura i kopia zdjęćzdjęcie trafia na serwery poza kontrolą placówkiWyłączasz kopię zdjęć i zgłaszasz, gdy zdjęcie już tam trafiło.
Grupa wychowawców na komunikatorzelisty wychowanków i uwagi o zdrowiu poza placówkąUżywasz kanału wskazanego przez placówkę.
Prywatny e-mailzdjęcia i notatki poza zasobami placówkiWysyłasz tylko z poczty służbowej.
Tabela 27. Cztery miejsca poza kontrolą placówki i to, co robisz.
Robisz
  • robisz zdjęcia sprzętem placówki i zapisujesz je w zasobach placówki — placówka może je zabezpieczyć i usunąć
  • zdjęcie w złym miejscu zgłaszasz bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów — razem usuniecie je ze wszystkich miejsc
Nie robisz
  • nie wysyłasz zdjęć wychowanków rodzicom z prywatnego telefonu — rodzic dostaje zdjęcie bez kontroli placówki
  • nie zakładasz grupy wychowawców z danymi wychowanków — placówka nie widzi, co w niej jest

Jak to zrobić: zdjęcia i dane trafiły do prywatnego miejsca

KanałCo robiszZdanie do powiedzenia
Osobiście: koleżanka proponuje „grupę dla wygody”Odmawiasz. Wskazujesz kanał placówki.„Dane wychowanków zostają w kanale placówki. Zapytajmy informatyk lub pomoc techniczna jednostki.”
Telefon: rodzic prosi o zdjęcie na prywatny numerNie wysyłasz. Odsyłasz do osoby publikującej.„Zdjęcia wysyła placówka. Zapytam osoba publikacja.”
Wiadomość w grupie wychowawców: ktoś wkleja zdjęcie wychowankówNie komentujesz w grupie. Zgłaszasz.„W grupie są zdjęcia wychowanków. Proszę o decyzję, co z nimi zrobić.”
Osoba trzecia: nowy wychowawca pyta, gdzie trzymać zdjęciaWskazujesz zasoby placówki.„Zdjęcia zapisujemy na urządzeniu placówki. Zapytam informatyk lub pomoc techniczna jednostki, gdzie.”
Tabela 28. Cztery sytuacje ze zdjęciami poza zasobami placówki.
Przykład

— Rodzic: Proszę mi wysłać zdjęcie z wczorajszego turnieju.
— Ty: Zdjęcia wysyła placówka. Zapytam osobę, która publikuje.
— Rodzic: To tylko jedno zdjęcie.
— Ty: Rozumiem. Wszystkim rodzicom odpowiadamy tak samo.

Przy wątpliwości. Nie wiesz, czy zdjęcie wolno wysłać? Nie wysyłasz. Pytasz osoba publikacja.

Dlaczego? Zdjęcie z prywatnego telefonu nie ma kontroli placówki. Gdy trafi do chmury lub grupy, nie da się go odnaleźć ani usunąć. Zdjęcia wychowanków to wizerunek, którego placówka pilnuje.

2.9Telefon i internet wychowanka

Zasada. Telefonu wychowanka nie przeglądasz, a wiadomość o szantażu, groźbie lub publikacji zdjęcia przekazujesz dyrektorowi i opisujesz słowami, bez kopiowania.

Co to znaczy. Wychowanek ma własny telefon, a w internacie bywa on jedynym kontaktem ze światem. Zdarza się, że ktoś go szantażuje zdjęciem, że ktoś z klasy opublikował nagranie albo że wychowanek sam coś opublikował. Ty nie jesteś śledczym: nie otwierasz dalej, nie kopiujesz, nie przesyłasz, nie przechowujesz. Opisujesz sytuację i przekazujesz dyrektorowi. Zasady postępowania z dzieckiem, które mówi o krzywdzie, opisuje moduł MW-09.

SytuacjaCo robiszCzego nie robisz
Wychowanek pokazuje wiadomość z groźbąZapisujesz, co zobaczyłeś, i przekazujesz dyrektorowi.Nie robisz zdjęcia ekranu telefonem służbowym.
Wychowanek mówi, że ktoś go szantażuje zdjęciemSłuchasz, uspokajasz, przekazujesz dyrektorowi i osoba odpowiedzialna za standardy ochrony małoletnich w jednostce.Nie obiecujesz tajemnicy i nie dopytujesz o szczegóły.
Na telefonie wychowanka widzisz materiał, który budzi niepokójPrzerywasz, nie otwierasz dalej i wołasz dyrektora.Nie kopiujesz i nie przesyłasz.
Wychowanek prosi: „niech pani to zablokuje u siebie”Przekazujesz dyrektorowi i wyjaśniasz wychowankowi, co dalej.Nie przechowujesz materiału u siebie.
Tabela 29. Cztery sytuacje z telefonem i internetem wychowanka.
Robisz
  • przerywasz, gdy widzisz niepokojący materiał, i wołasz dyrektora — decyzje podejmuje dyrektor, nie ty sam
  • opisujesz sytuację słowami i zapisujesz godzinę — słowa wystarczą, kopia nie jest potrzebna
Nie robisz
  • nie kopiujesz, nie przesyłasz i nie przechowujesz materiału — kopiowanie powiększa szkodę wychowanka
  • nie przeglądasz telefonu wychowanka bez podstawy i świadka — to wejście w jego prywatność

Jak to zrobić: wychowanek pokazuje coś w telefonie

KanałCo robiszZdanie do powiedzenia
Osobiście: wychowanek podaje ci telefon z groźbąCzytasz tylko to, co potrzebne, i oddajesz telefon. Przekazujesz dyrektorowi.„Dziękuję, że mi pokazałeś. Powiem dyrektorowi, żebyśmy razem ustalili, co dalej.”
Telefon: wychowanek dzwoni nocą, że ktoś go straszy w sieciZostajesz na linii, zapisujesz godzinę, wzywasz osoba dyżurna lub kierownik decyzyjny poza godzinami pracy.„Jestem przy tobie. Teraz dzwonię do dyrektora dyżurnego.”
Wiadomość od wychowanka w komunikatorze prywatnymNie odpowiadasz w tym kanale. Przenosisz rozmowę do kanału placówki.„Napisz do mnie w kanale placówki. Tu nie odpowiadam.”
Osoba trzecia: inny wychowanek mówi, że kolega ma w telefonie „coś dziwnego”Przekazujesz dyrektorowi.„Dziękuję. Zajmie się tym dyrektor.”
Tabela 30. Cztery sytuacje z telefonem i internetem wychowanka.
Przykład

— Wychowanek (wieczorem): Ktoś mi pisze, że wrzuci moje zdjęcie, jak nie zapłacę.
— Ty: Dobrze, że mi mówisz. Nie obiecam, że nikt się nie dowie, ale razem z dyrektorem ustalimy, co zrobić.
— Wychowanek: To nic takiego.
— Ty: To ważne. Dziś jeszcze powiem dyrektorowi.

Przy wątpliwości. Nie wiesz, co zrobić z tym, co widzisz? Przerywasz, nie otwierasz dalej i wołasz dyrektora.

Dlaczego? Młody człowiek, który pokazał ci telefon, zaufał ci. Kopiowanie, przesyłanie i przechowywanie zwiększa liczbę osób, które widzą materiał, więc zwiększa szkodę.

2.10Nagranie wychowawcy w sieci

Zasada. Nagrania, zdjęcia i wpisy wychowanków o wychowawcach w sieci nie komentujesz. Zgłaszasz je dyrektorowi i nie rozmawiasz o nich z wychowankami.

Co to znaczy. Zdarza się, że wychowanek nagra interwencję wychowawcy lub opublikuje zdjęcie dyżurki. W nagraniu mogą być inni wychowankowie i dane, które nie powinny wyjść. Twoja pierwsza reakcja decyduje o dalszym biegu sprawy: komentarz w sieci, prośba o usunięcie wprost lub zemsta zwykle pogarszają sytuację. Zgłaszasz dyrektorowi, a on decyduje.

SytuacjaCo robiszCzego nie robisz
Wychowanek publikuje nagranie interwencjiZgłaszasz dyrektorowi z godziną i adresem.Nie komentujesz w sieci.
Wychowanek mówi: „pani jest w sieci”Dziękujesz i zgłaszasz dyrektorowi.Nie żądasz usunięcia wprost od wychowanka.
Na nagraniu widać innych wychowankówZgłaszasz od razu jako incydent.Nie przesyłasz nagrania dalej.
Wychowanek grozi publikacjąZgłaszasz dyrektorowi.Nie negocjujesz sam.
Tabela 31. Cztery sytuacje z nagraniem wychowawcy w sieci.
Robisz
  • zgłaszasz od razu dyrektorowi — dyrektor decyduje o zgłoszeniu platformie i o rozmowie z wychowankiem
  • zapisujesz godzinę i miejsce publikacji — zapis pomoże zgłosić treść do usunięcia
Nie robisz
  • nie komentujesz w sieci — komentarz powiększa zasięg
  • nie rozmawiasz z wychowankiem o nagraniu przy innych — rozmowa należy do dyrektora

Jak to zrobić: nagranie lub zdjęcie wychowawcy w sieci

KanałCo robiszZdanie do powiedzenia
Osobiście: wychowanek pokazuje ci nagranie ze sobą w roli głównejOglądasz tylko tyle, ile trzeba. Zgłaszasz.„Powiem o tym dyrektorowi. Dziękuję, że mi pokazałeś.”
Telefon: rodzic informuje, że nagranie jest w sieciZapisujesz godzinę i adres. Przekazujesz dyrektorowi.„Dziękuję za informację. Sprawę przekazuję dyrektorowi.”
Wiadomość w komunikatorze klasy: link do nagraniaNie klikasz i nie komentujesz. Zgłaszasz.„Link zgłaszam dyrektorowi.”
Osoba trzecia: kolega chce „odpowiedzieć w komentarzu”Proszesz, by tego nie robił.„Nie komentujmy. Zgłośmy to dyrektorowi.”
Tabela 32. Cztery sytuacje z nagraniem wychowawcy w sieci.
Przykład

— Wychowanek: Pani jest na filmiku w sieci, jak pani zabiera telefon.
— Ty: Dziękuję, że mi to mówisz. Zgłoszę to dyrektorowi.
— Wychowanek: Ma już sto wyświetleń.
— Ty: Tym bardziej od razu zgłaszam. Odpowiedź w sieci pozostawiam dyrektorowi.

Przy wątpliwości. Nie wiesz, jak zareagować na nagranie? Nie komentujesz. Zgłaszasz dyrektorowi.

Dlaczego? Pierwsza reakcja zwykle jest emocjonalna, a w sieci nic nie znika. Zgłoszenie dyrektorowi daje szansę, że nagranie zostanie zgłoszone do usunięcia i że placówka odpowie jednym głosem.

2.11AI i podrobiony głos

Zasada. Charakterystyk, opisów wychowanków i zdjęć nie wklejasz do publicznych narzędzi AI. Głos w telefonie nie dowodzi, kto dzwoni.

Co to znaczy. Czat z AI przetwarza to, co wkleisz, poza placówką. Charakterystyka wychowanka z imieniem i opisem zachowania to dane o jego sytuacji. Możesz poprosić o pomoc w układzie tekstu bez żadnych danych: „napisz wzór charakterystyki wychowanka”. Programy potrafią też podrobić głos po kilku sekundach nagrania. Telefon „od dyrektora” lub „od rodzica” może brzmieć jak prawdziwy.

Co chcesz zrobićCo wolnoCzego nie wolno
Napisać charakterystykę wychowankapoprosić o wzór bez danychNie wklejać imienia i opisu.
Streścić notatki z dyżurupoprosić o wzór zeszytu raportówNie wklejać notatek.
Przetłumaczyć wiadomość rodzicapoprosić dyrektora o tłumaczaNie wklejać wiadomości z danymi.
Sprawdzić, czy głos w telefonie to dyrektoroddzwonić na numer z listyNie ufać samemu głosowi.
Tabela 33. Cztery sytuacje z AI i podrobionym głosem.
Robisz
  • prosisz AI o wzór tekstu, a dane wpisujesz sam poza narzędziem — wzór nie zawiera danych
  • oddzwaniasz na numer z listy, gdy głos prosi o coś niecodziennego — głos można podrobić
Nie robisz
  • nie wklejasz opisów wychowanków do czatu — dane trafią poza placówkę
  • nie wklejasz zdjęć wychowanków do narzędzi AI — zdjęcie to wizerunek

Jak to zrobić: chcesz skorzystać z AI w pracy lub dzwoni znajomy głos

KanałCo robiszZdanie do powiedzenia
Osobiście: koleżanka mówi „wklej do czatu, napisze ładnie”Odmawiasz. Proponujesz wzór bez danych.„Nie wklejam danych wychowanków. Poprośmy o wzór bez imion.”
Telefon: głos dyrektora w nocy prosi o daneNie podajesz. Oddzwaniasz na numer z listy.„Oddzwonię na numer z listy kontaktów i wtedy ustalimy.”
Wiadomość w komunikatorze: nagranie głosowe „od dyrektora”Nie ufasz głosowi. Dzwonisz.„Dzwonię na numer z listy, żeby potwierdzić.”
Osoba trzecia: praktykant wkleił charakterystykę wychowanka do czatuProsisz, by zgłosił to bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów.„Zgłośmy to. Dane wychowanka mogły wyjść poza placówkę.”
Tabela 34. Cztery sytuacje z użyciem AI i podrobionym głosem.
Przykład

— Koleżanka: Wklej charakterystykę Kasi do czatu, napisze nam ładny tekst do szkoły.
— Ty: Nie wklejam charakterystyki. Poproszę o wzór bez imienia.
— Koleżanka: To przecież szybciej.
— Ty: Dane wychowanki zostają w placówce.

Przy wątpliwości. Nie wiesz, czy to dane wychowanka? Zakładasz, że tak, i nie wklejasz.

Dlaczego? Czat z AI przetwarza dane poza placówką i nie wiesz, kto ma do nich wgląd. Wzór tekstu bez danych daje to samo, co tekst z danymi, bo uzupełnisz je sam.

2.12Piętnaście pojęć do powtórki

Odczytaj pojęcie, przypomnij sobie znaczenie, sprawdź.

Przekazanie dyżuruCztery punkty w stałej kolejności: stan osobowy, leki i zdrowie, wyjścia i powroty, zdarzenia otwarte. Same fakty, nie przy wychowankach.
Zeszyt raportówZeszyt placówki z zapisem dyżuru. Fakty z godziną, bez ocen i opowieści o rodzinach.
Kontakt dyżurnyNumer dla nocy i weekendów. Dzwonisz od razu, gdy coś się dzieje.
Wniosek na piśmieJedyna droga, którą ktoś z zewnątrz uzyskuje informację o wychowanku. Przyjmuje go dyrektor.
Wychowanek pełnoletniSam decyduje, komu przekazujesz informacje o nim. Zgoda leży w teczce.
Kontrola pokojuTylko na podstawie zasad placówki, z wychowankiem i drugim pracownikiem, z protokołem. Bez czytania zapisków.
Depozyt telefonuTelefon wychowanka przechowujesz, nie przeglądasz. Zapis przyjęcia i zwrotu.
Drugi kanałInna droga sprawdzenia prośby, na przykład telefon na numer z listy kontaktów.
Dane o zdrowiuChoroba, lek, alergia, zalecenia z orzeczenia. Dane szczególne, które chronisz najmocniej.
Fałszywa wiadomośćWiadomość podszywająca się pod sąd, kuratora, dyrektora lub dziennik. Nie klikasz, zgłaszasz.
Okup za daneProgram szyfrujący pliki i żądający pieniędzy. Odłączasz od sieci, nie wyłączasz.
Kanał służbowyNarzędzia placówki. Tylko nimi kontaktujesz się z wychowankami i rodzicami.
IncydentZdarzenie, w którym dane wychowanka mogły trafić w niepowołane ręce. Zgłaszasz od razu.
Zdjęcia wychowankówRobi sprzęt placówki, publikuje osoba publikacja. Nigdy w łazience, pokoju przebierania i sypialni.
Standardy ochrony małoletnichDokument placówki z zasadami bezpiecznej relacji z dzieckiem i drogą zgłoszenia sygnału.
Moje notatki z tematu · moduł 2
  1. Z jakich kanałów dostaję w pracy prośby o dane wychowanków? Który z nich sprawdzam drugim kanałem?
  2. Co zrobię pierwszego, gdy w nocy zobaczę żądanie okupu?