Próbka kursu — pełna treść po zamówieniu
MS-05 · Moduł specjalizacji · Twoja jednostka · wersja data wersjiOpracowanie: BEZPIECZNE DANE sp. z o.o.
Temat 2 · Zagrożenia cyfrowe w tej pracy
Temat 2 · ok. 8 min · wersja skrócona

Zagrożenia cyfrowe w tej pracy

Poradnik roli uczy rozpoznawać fałszywe wiadomości i telefony. Tu pokazujemy, jak te oszustwa wyglądają w pracy z dziećmi. Oszuści chcą danych dzieci albo ich zdjęć. Same dzieci też bywają celem. Zobacz rysunek 2.

Poczta służbowa · ĆWICZENIEOd:Fundacja Przykładowa<dary@fundacja-przykladowa-pl.example>Temat:Dary dla dzieci – odpowiedź do jutraSzanowni Państwo,przekażemy dary o wartości 5000 zł dla dzieci z Waszej placówki.Prześlijcie dane dzieci: daty urodzenia, adresy, choroby.Wypełnij formularzhttp://dary-formularz.example/p2Odpowiedź po jutrze oznacza, że dary trafią gdzie indziej.Z poważaniem, Zespół Fundacji15342
Rysunek 2. Fikcyjny e-mail „od fundacji” – pięć sygnałów widać od razu (numery = punkty poniżej).
  1. 1
    Adres nadawcyNazwa brzmi dobrze, ale adres po znaku @ jest obcy. Sprawdź go w kontaktach.
  2. 2
    Pośpiech i groźba„Do jutra”, „dary trafią gdzie indziej”. Presja ma Cię zmusić do działania bez sprawdzenia.
  3. 3
    Prośba o dane dzieciFundacja nie potrzebuje adresów ani chorób dzieci. To dane, którymi można dzieciom zaszkodzić.
  4. 4
    Link do obcego formularzaPrzycisk prowadzi na adres, którego nie znasz. Tam trafią wpisane dane.
  5. 5
    Obietnica darówNieznana fundacja obiecuje dużą wartość za darmo. To wabik.

Pięć zagrożeń typowych dla tej pracy

Grupa rodziców w komunikatorze. Wrzucasz tam zdjęcia i informacje o dzieciach. Dlaczego: do grupy dołącza każdy, a numerów nie kontrolujesz.

Zdjęcia dzieci w sieci. Z imieniem, szyldem lub lokalizacją. Dlaczego: zdjęcie zostaje na zawsze i pokazuje, gdzie dziecko jest.

Prywatny telefon wychowawcy. Dziecko lub rodzic ma Twój numer. Dlaczego: zasady bezpiecznej relacji chronią dziecko i Ciebie.

Szantaż w internecie. Dziecko wysłało zdjęcie obcej osobie, która grozi jego publikacją. Dlaczego: dziecko się wstydzi i milczy, więc potrzebuje dorosłego.

Fałszywy „urzędnik” lub „rodzic”. Dzwoni po adres matki lub listę dzieci. Dlaczego: informacja o rodzinie może narazić dziecko na przemoc.

Zasada

Dziecka nie oceniasz i niczego nie obiecujesz w tajemnicy. Gdy dziecko prosi o pomoc w sprawie internetu, zgłaszasz od razu osobie odpowiedzialnej.

Jak to zrobić: rodzic prosi o zdjęcie dziecka z zajęć

Zdjęcie przekazujesz kanałem placówki, po sprawdzeniu zgody w karcie uczestnika, i tylko takie, na którym jest wyłącznie jego dziecko. Zdjęć nie wysyłasz na prywatne numery.

KanałCo robiszNa co uważasz
Osobiście1. Sprawdzasz zgodę w karcie uczestnika.
2. Pokazujesz zdjęcie na telefonie służbowym albo przekazujesz je kanałem placówki.
3. Zdjęcie grupowe z cudzymi dziećmi nie wchodzi w grę. Robisz nowe ujęcie samego dziecka.
Nie pokazujesz rodzicowi zdjęć, na których są inne dzieci.
Telefon1. Nie wysyłasz niczego w trakcie rozmowy.
2. Mówisz: „Sprawdzę zgodę i przekażę zdjęcie kanałem placówki”.
3. Notujesz prośbę i załatwiasz sprawę po rozmowie.
Przez telefon nie widzisz, kto dzwoni. Zgodę sprawdzasz zawsze, bez względu na to, kto prosi.
Komunikator (rodzic pisze „prześlij zdjęcie Ani”)1. Nie wysyłasz z telefonu służbowego na prywatny numer.
2. Odpisujesz: „Zdjęcie przekażę kanałem placówki, gdy sprawdzę zgodę”.
3. Rodzic naciska? Przekazujesz sprawę kierownikowi.
Zdjęcie wysłane na prywatny numer trafia poza kontrolę placówki. Grupa rodziców służy do ogłoszeń bez danych dzieci.
Przykład

— Proszę o zdjęcie Ani z dzisiejszych zajęć, na ten numer.
— Zdjęć nie wysyłam na prywatne numery. Sprawdzę zgodę i przekażę zdjęcie kanałem placówki. Będzie na nim tylko Ania.

Masz wątpliwość, czy zgoda obejmuje wysyłkę? Nie wysyłasz. Pytasz kierownika albo inspektor ochrony danych jednostki. Dlaczego: zdjęcie raz wysłane zostaje u odbiorcy na zawsze.

Jak to zrobić: dziecko pokazuje groźbę w internecie

Dziecko, które pokazuje Ci groźbę, jest w trudnej sytuacji i zwykle się wstydzi. Twoim zadaniem jest je wysłuchać, niczego nie obiecywać w tajemnicy i od razu zgłosić. Zgłaszasz osobie odpowiedzialnej i kierownikowi.

KanałCo robiszNa co uważasz
Osobiście1. Odchodzisz z dzieckiem w spokojne miejsce, bez innych dzieci.
2. Mówisz: „To nie Twoja wina. Dobrze, że o tym mówisz”.
3. Prosisz: „Nie odpisuj i nie usuwaj rozmowy”.
4. Nie obiecujesz milczenia: „Muszę powiedzieć osobie, która pomaga w takich sprawach. Będę przy Tobie”.
5. Zapisujesz godzinę i swoimi słowami, co dziecko powiedziało.
6. Zgłaszasz od razu osoba odpowiedzialna za standardy ochrony małoletnich w jednostce i kierownikowi.
Nie kopiujesz zdjęć dziecka ani zrzutów ekranu na swój telefon. Rozmowa na telefonie dziecka zostaje jako ślad.
Telefon (dziecko dzwoni po zajęciach)1. Słuchasz i mówisz to samo: „To nie Twoja wina. Nie odpisuj”.
2. Pytasz, czy jest teraz bezpieczne i czy jest przy nim dorosły.
3. Nie obiecujesz milczenia i mówisz, że zgłosisz sprawę.
4. Zapisujesz godzinę i treść rozmowy, potem zgłaszasz od razu.
5. Dziecku grozi bezpośrednie niebezpieczeństwo? Najpierw dzwonisz pod 112.
Nie prosisz o przesłanie zdjęć na swój numer.
Komunikator (dziecko pisze do Ciebie)1. Odpisujesz krótko: „Jestem. To nie Twoja wina. Porozmawiamy w placówce”.
2. Wiadomości zostawiasz jako ślad i nie usuwasz ich.
3. Zgłaszasz sprawę od razu, bez czekania na następne zajęcia.
Nie prowadzisz długiej rozmowy w komunikatorze i nie prosisz o zdjęcia. Nie podajesz dziecku prywatnego numeru.
Przykład

— Pani Moniko, ktoś mi napisał, że opublikuje moje zdjęcie, jeśli nie wyślę następnych. Proszę nikomu nie mówić.
— Dobrze, że mi to pokazałaś. To nie Twoja wina. Nie odpisuj mu i nie usuwaj rozmowy. Nie mogę obiecać, że nikomu nie powiem, bo chcę Ci pomóc. Pójdę z Tobą do osoby, która zajmuje się takimi sprawami.

Dlaczego: dziecko samo nie obroni się przed szantażystą, a tajemnica, której dotrzymasz, może zostać z nim na lata.

Moje notatki z tematu
Z kim z zewnątrz (fundacje, rodzice, instytucje) kontaktuję się najczęściej e-mailem lub telefonem?