
Zagrożenia cyfrowe są w straży codziennie. Oszuści wybierają straż, bo ma dostęp do rejestrów i działa pod presją czasu. Ten moduł uczy rozpoznawać oszustwo i reagować w pierwszej minucie.
Straż to dla oszusta bogaty cel. Ma dostęp do rejestrów, nagrań i danych o ludziach, a pracuje szybko i często pod presją. Oszuści chcą trzech rzeczy. Pierwsza to dane z rejestrów: właściciele pojazdów, adresy, dane zgłaszających. Druga to pieniądze: fałszywe mandaty, zmiana rachunku dostawcy. Trzecia to dostęp do systemu zdarzeń, który można zablokować dla okupu.
Phishing to fałszywa wiadomość, która ma wyłudzić hasło, dane lub pieniądze. Udaje Policję, sąd, prokuraturę, bank, kuriera albo przełożonego. Podszywanie się to udawanie kogoś zaufanego, by wyłudzić informację.
Oszust zawsze buduje pośpiech i autorytet: „sprawa pilna”, „to Policja”, „nie dzwoń do nikogo”. Dlaczego? Pośpiech odbiera ci czas na sprawdzenie, a autorytet odbiera odwagę. Dlatego pośpiech i zakaz sprawdzania uznajesz za sygnał ostrzegawczy.
Dzwoni ktoś, kto mówi, że jest z Policji, sądu albo prokuratury. Prosi o dane właściciela pojazdu z rejestru, o dane zgłaszającego albo o nagranie. To najczęstsze oszustwo wobec straży. Rysunek pokazuje, po czym je poznasz.
| Kanał | Co robisz | Gotowe zdanie |
|---|---|---|
| Telefon | 1. Nie podawaj żadnych danych, nawet częściowych. 2. Powiedz, że oddzwonisz na numer z listy kontaktów jednostki. 3. Rozłącz się i oddzwoń na ten znany numer. Zapytaj, czy ktoś prosił o dane. 4. Zgłoś próbę do bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów z godziną i numerem, z którego dzwoniono. 5. Zapisz, o co prosił rozmówca. To ślad dla innych dyżurnych. | „Oddzwonię na numer z naszej listy kontaktów. Proszę o pismo w tej sprawie.” |
| Wiadomość (e-mail lub komunikator) | 1. Nie odpowiadaj z danymi na ten sam adres. 2. Nie klikaj linków i nie otwieraj załączników. 3. Zadzwoń na znany numer instytucji i zapytaj, czy wysłała wiadomość. 4. Przekaż wiadomość do bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów bez usuwania. | „Wiadomość przekazuję do sprawdzenia. Odpowiedź otrzyma pan oficjalnym kanałem.” |
Gdy masz wątpliwość: rozłącz się i przekaż sprawę kierownikowi. Lepiej stracić minutę niż wydać dane obcej osobie.
Prawdziwa Policja nie obrazi się, że oddzwonisz na znany numer. Obrazi się tylko oszust.
Wiadomość „z sądu”, „z prokuratury” albo „z komendy” z załącznikiem lub linkiem to częsta pułapka. Zobacz rysunek.
| Kanał | Co robisz | Gotowe zdanie |
|---|---|---|
| 1. Nie otwieraj załącznika i nie klikaj linku. 2. Sprawdź adres nadawcy. Zwróć uwagę na domenę po znaku @. 3. Zadzwoń do sekretariatu na numer ze znanego źródła i zapytaj, czy pismo zostało wysłane. 4. Przekaż wiadomość do bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów i niczego nie usuwaj. | „Wiadomość wygląda podejrzanie. Przekazuję ją do sprawdzenia i nie otwieram załącznika.” | |
| ePUAP i e-Doręczenia | 1. Pisma urzędowe odbierasz w skrzynce urzędowej, nie przez link w zwykłym e-mailu. 2. Jeśli „wezwanie” przyszło zwykłym e-mailem, traktuj je jak podejrzane. 3. Sprawdź w skrzynce urzędowej, czy jest pismo o tej sygnaturze. | „Sprawdzę pismo w skrzynce urzędowej. E-mail zgłaszam jako podejrzany.” |
Gdy masz wątpliwość: nie klikaj, nie otwieraj i zapytaj osobę wyznaczoną: bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów.
Mieszkańcy dostają SMS-y „od straży” o niezapłaconym mandacie. Do ciebie dzwonią z pytaniem, czy to prawda. Rysunek pokazuje sygnały.
| Kanał | Co robisz | Gotowe zdanie |
|---|---|---|
| Dyżurka (okienko) | 1. Poproś, żeby mieszkaniec nie klikał linku. 2. Poproś o pokazanie SMS-a i zrób notatkę z numeru nadawcy i godziny. 3. Powiedz, że straż nie żąda zapłaty linkiem z SMS-a. 4. Jeśli kliknął i wpisał dane karty, powiedz, żeby zablokował kartę w banku. 5. Zgłoś sprawę do bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów. | „Straż nie prosi o zapłatę linkiem z SMS-a. Proszę nie klikać. Jeśli wpisał pan dane karty, proszę zablokować ją w banku.” |
| Telefon | 1. Nie potwierdzaj, że wiadomość pochodzi ze straży. 2. Poproś o zachowanie SMS-a i zrzut ekranu. 3. Podaj prawdziwą drogę: pytania o mandat w dyżurce albo pod numerem z oficjalnej strony. 4. Zgłoś sprawę do bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów. | „To nie jest nasza wiadomość. Prosimy jej nie otwierać i zachować numer nadawcy.” |
| 1. Odpowiedz ogólnie, bez linków. 2. Poproś o przesłanie podejrzanej wiadomości na adres wskazany przez bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów. | „Takie wiadomości przekazujemy do sprawdzenia. Prosimy ich nie otwierać.” |
Gdy masz wątpliwość: nie potwierdzaj ani nie zaprzeczaj od siebie. Powiedz, że sprawdzisz w jednostce, i przekaż kierownikowi. Zasady płatności za mandaty ustala jednostka.
Dostawca sprzętu pisze: „Zmieniliśmy rachunek bankowy, proszę o przelew na nowy numer”. Wiadomość wygląda jak od niego, ale mogła przyjść od oszusta. Prośbę o pieniądze lub zmianę rachunku zawsze sprawdzasz drugim kanałem.
Numer do sprawdzenia bierzesz z umowy lub z listy kontaktów, nigdy z wiadomości. Dlaczego? Oszust w wiadomości podaje własny numer i potwierdzi własne kłamstwo. Dopiero znany numer sprawdza prawdę.
| Kanał | Co robisz | Gotowe zdanie |
|---|---|---|
| Każdy kanał | 1. Rozłącz się albo nie odpisuj. 2. Znajdź numer w umowie lub na liście kontaktów jednostki. 3. Zadzwoń i zapytaj, czy ktoś prosił o zmianę rachunku. 4. Zgłoś próbę do bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów, także gdy prośba była prawdziwa. Zmianę rachunku zatwierdza kierownik, nie ty. | „Dziękuję za wiadomość. Sprawdzę zmianę telefonicznie na numer z umowy.” |
Gdy masz wątpliwość: nie przelewaj, nie odpowiadaj i zapytaj kierownika lub księgowość.
Telefon służbowy to małe biuro w kieszeni. Ma kontakty, pocztę, zdjęcia z interwencji i aplikacje straży. Zgubiony telefon, który nie jest zablokowany, otwiera obcym wszystko, co w nim jest.
„Hasła nie podaję nikomu. Jeśli to sprawa służbowa, proszę o kontakt z działem IT na numer z karty.”
Gdy masz wątpliwość: hasło masz w głowie, nie na karteczce. Jeśli ktoś prosi o hasło lub kod, rozłącz się i zadzwoń do osoby z karty: informatyk lub pomoc techniczna jednostki.
Dlaczego konto imienne? Każdy loguje się swoim kontem. Dzięki temu kierownik widzi, kto i po co zajrzał do danych. Pożyczone hasło przenosi odpowiedzialność za cudze działania na ciebie.
Ransomware (okup) to program, który szyfruje pliki i żąda zapłaty. W dyżurce może zablokować ewidencję zdarzeń i dostęp do rejestrów. Wiadomość z żądaniem pojawia się na ekranie.
| Krok | Co robisz | Dlaczego |
|---|---|---|
| 1. Zatrzymaj | Przestajesz klikać. Odłączasz kabel sieciowy, jeśli to możliwe. | Każde kliknięcie może rozszerzyć szkody. |
| 2. Nie wyłączaj ani nie usuwaj | Zostawiasz ekran z żądaniem i pliki. Nie płacisz. | To dowód dla osoby, która bada sprawę. |
| 3. Zgłoś | Dzwonisz pod bezpośredni przełożony albo osoba wskazana w procedurze zgłaszania incydentów i informatyk lub pomoc techniczna jednostki. | Tylko tam zdecydują, co dalej. |
| 4. Pracuj awaryjnie | Zdarzenia zapisujesz w zeszycie awaryjnym według zasad jednostki. | Zgłoszenia od mieszkańców nie czekają. |
Okupu nie płacisz i niczego nie wyłączasz na własną rękę. Najważniejszy jest czas zgłoszenia.
Trzy sytuacje wracają w straży. Pierwsza to nagranie z kamery nasobnej w internecie: ktoś wrzuca fragment interwencji, a mieszkańcy komentują. Druga to nośnik USB znaleziony na parkingu lub dostarczony przez „petenta”. Trzecia to publiczna sieć Wi-Fi w kawiarni lub na rynku.
„Znalazłem pendrive. Nie podłączałem go. Przekazuję do sprawdzenia.”
Gdy masz wątpliwość: nie podłączaj, nie klikaj i zgłoś. Dlaczego? Jedno błędne kliknięcie może zablokować całą straż.